Nowy numer 46/2018 Archiwum

Yad Vashem nie chce listów ocalonego?

Wysłał do Ambasady Izraela ponad 100 listów i kartek, pisanych przez Żyda ocalonego przez jego rodzinę z Holokaustu. Wszystkie wróciły do nadawcy.

Zbigniew Nowina-Boznański rozkłada na stole kserokopie listów. Oryginały ma spięte gumką w sporą paczkę. Wszystkie napisane do niego w latach 60. i 70. ub.w. przez dr. Wiktora Haasa. Prawie w każdym podziękowania za uratowanie mu życia podczas wojny. 

„(...) O tym, jakie uczucia żywię dla Matki Pana, dla Pana, Pańskiego Brata i Babci w Czechach - nie muszę wspominać. To, co uczyniliście Państwo dla mnie w tych najsmutniejszych, najstraszniejszych i najtragiczniejszych dla mnie chwilach, to sprawa, dla której trudno znaleźć nawet właściwe określenie; to był najszczytniejszy i najpiękniejszy objaw ludzkości, humanizmu, człowieczeństwa; to było coś więcej - to było prawdziwe bohaterstwo (...)” - pisał dr Haas w 1960 r.

Od stycznia 1942 r. do czerwca 1944 ukrywała go babcia i matka Nowiny-Boznańskiego w majątku Czechy pod Lwowem. Dr. Haasowi udało się szczęśliwie doczekać wyzwolenia. Po wojnie przeniósł się do Krakowa, później do Wrocławia. W 1969 r. wyjechał do Izraela. Przez ten czas cały czas pisał listy do Zbigniewa Nowiny-Boznańskiego.

W 2005 r. Z. Nowina-Boznański zdecydował oddać listy we właściwe ręce. Spakował je i wysłał do izraelskiej ambasady w Warszawie. Po jakimś czasie listy wróciły nienaruszone, w kopercie Instytutu Pamięci Yad Vashem...

Cały artykuł w 10. numerze "Gościa Legnickiego".

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • podaj nick
    06.03.2018 19:24
    prawdziwe listy nie wpisują się w fałszywą narrację obecnie obowiązującą w tym państwie
    doceń 8
  • Aga
    15.03.2018 04:06
    W mojej rodzinie mamy identyczną sytuację.Jesteśmy w posiadaniu listów Żydówki ,w których dziękuję mojej rodzinie za udzielenie jej pomocy i traktowanie jej za członka rodziny w czasie okupacji .Moja ciocia poszła z tymi listami do Muzeum Historii Żydow Polskich Polin ,ktoś tam z nię porozmawiał ,zrobił kopię tych listów i miał się z nią skontaktować . Od tamtego czasu minęło już dwa lata i cisza.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy