Nowy numer 47/2018 Archiwum

Czeskie ósemki

70 lat temu w Czechosłowacji komuniści przeprowadzili zamach stanu. Jego skutkiem było m.in. przeniesienie ks. Josefa Toufara do parafii w Číhošti. To tu zaczął się dramat proboszcza. Dziś trwa jego proces beatyfikacyjny.

Rok 1948 jest dla Czechów mniej więcej tym samym, czym dla nas sfałszowane wybory z 1947 roku. Odtąd było wiadomo, że oba kraje będą kontrolowane w całości przez Związek Sowiecki i na długie dziesięciolecia będzie tam panował komunizm. Jak mówi ks. dr Tomáš Petráček, historyk i wykładowca w jednej z wyższych uczelni na terenie diecezji Hradec Králové, naciski aparatu państwowego na każdy przejaw życia religijnego w ówczesnej Czechosłowacji miały swoje konsekwencje także dla małych wspólnot parafialnych.

– W wyniku walki z Kościołem komuniści rozpoczęli wielką akcję pacyfikowania najbardziej dla nich niebezpiecznych lub niepokornych kapłanów. Taki los spotkał m.in. ks. Josefa Toufara, osobę niezwykle lubianą i cieszącą się wśród wiernych ogromnym autorytetem – opowiada.

Księdza Toufara przeniesiono z parafii Zahrádky do oddalonej o 15 km miejscowości Číhošt’ (obie na terenie diecezji hradeckralovskiej). – Przeciwko tym przenosinom protestowało kilka tysięcy ludzi, jednak – jak to zwykle w takich przypadkach – nic to nie dało. Aparat represji był w Czechosłowacji bardzo brutalny, zwłaszcza wobec Kościoła – mówi ks. dr. Petráček.

Wkrótce miało się okazać, że parafia w Číhošti będzie ostatnią w życiu ks. Toufara. 11 grudnia 1949 r. podczas Mszy św. na oczach wiernych krzyż na ołtarzu zaczął chwiać się na boki. Wydarzenie to wstrząsnęło wiernymi. Niemal natychmiast zaczęto mówić o cudzie. Kiedy krzyż po raz drugi zaczął chwiać się podczas Pasterki, sprawą zainteresowała się czechosłowacka Służba Bezpieczeństwa.

Księdza Toufara aresztowano i wywieziono do Pragi, gdzie miał przyznać się do zainscenizowania tzw. cudu číhoštskiego (číhoštsky zázrak). Po wielomiesięcznym, brutalnym śledztwie ks. Josef Toufar zmarł 25 lutego 1950 r. w praskim szpitalu. Jako powód władze podały pęknięcie wrzodu.

Po latach lekarz, który był tego dnia na dyżurze, zeznał, że ks. Toufar zmarł w wyniku „zatłuczenia na śmierć” i nikt nie był mu w stanie pomóc. Miał wtedy 48 lat. Jego ciało pogrzebano w zbiorowej mogile.

W 70. rocznicę przymusowego wyjazdu ks. Toufara z Zahrádky w miejscowym kościele odprawiono Mszę św. w intencji ofiar reżimu komunistycznego w Czechosłowacji.

Mszy przewodniczył ks. prof. Tomáš Halik. Oprawę muzyczną zapewnili znakomici wykonawcy – Petr Havlín z Filcharmonii Czeskiej oraz Petr Žák, prowadzący chór z sąsiedniej Želivy.

Eucharystia była głównym punktem uroczystości, które jeszcze tego samego dnia przeniosły się do gościńca U Mahlerů w miejscowości Kaliště. Wszyscy uczestnicy uroczystości mogli tu wysłuchać debaty ks. dr. Tomáša Petráčka z ks. prof. Tomášem Halíkem.

– Debata dotyczyła m.in. obecnej sytuacji w Europie, widzianej przez pryzmat czeskiego państwa w latach komunizmu. Mówiliśmy także o tzw. czeskich ósemkach, tzn. datach symbolizujących powojenną historię naszego kraju. W tym roku przypada bowiem również 68. rocznica śmierci ks. Josefa Toufara – informuje ks. T. Petráček. Duchowny jest także postulatorem w procesie beatyfikacyjnym proboszcza z Číhošti.

– Działają już komisje, których zadaniem jest zbieranie informacji na temat życia i śmierci ks. Toufara oraz okoliczności, w jakich został aresztowany przez czechosłowacką Służbę Bezpieczeństwa. A to tylko początek długiej drogi – dodaje. Wcześniej przez ponad rok trwało kompletowanie dokumentów, które następnie przekazano właściwej kongregacji w Watykanie. W ubiegłym roku w Zahrádce odsłonięto pomnik ks. Toufara, autorstwa zmarłego niedawno wybitnego czeskiego rzeźbiarza Olbrama Zoubka.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy