Nowy numer 42/2020 Archiwum

Było jej tu jak w domu

Niewiele jest miast w Polsce, w których istnienie pomnika św. Jadwigi Śląskiej byłoby tak uzasadnione, jak we Wleniu. Ale Wleń takiego pomnika nie ma. Na razie.

Księżna Jadwiga Śląska razem ze swoim mężem Henrykiem Brodatym wielokrotnie zamieszkiwała wleński zamek. Poświadcza to m.in. „Żywot św. Jadwigi” oraz liczne podania i kroniki miejscowe.

Na przykład w XIX-wiecznych diariuszach niemieckich znajdują się akapity świadczące o tym, że położona na wzgórzu warownia wleńska miała być ulubioną rezydencją księżnej, bo przypominała jej młode lata spędzone w rodzinnym zamku Andechs w Bawarii.

Na Dolnym Śląsku rozpowszechnione jest także podanie o codziennej wędrówce księżnej z zamku do mieszkańców Wlenia. Stroma ścieżka, która dziś nosi imię św. Jadwigi, jest jedną z atrakcji turystycznych miasta. Głaz, na którym miała zwyczaj siadać, nazywany jest tu Kamieniem Odpoczynku.

W 1217 r. św. Jadwiga ufundowała we Wleniu kościół pw. św. Mikołaja. W mieście jest także Zespół Szkół, którego patronką jest św. Jadwiga Śląska.

Biorąc to wszystko pod uwagę, aż dziw, że dotąd nie ma w mieście pomnika tej świętej. Aby naprawić to zaniedbanie, burmistrz miasta wraz z miejscową parafią i Stowarzyszeniem „To tu” przygotował projekt zbiórki publicznej, aby uzyskać pieniądze potrzebne do zrealizowania tego pomysłu.

Burmistrz Artur Zych mówi, że to dobry czas na taką inicjatywę, bo w przyszłym roku Wleń zostanie oficjalnie oddany pod opiekę tej śląskiej świętej. – Święta Jadwiga Śląska od wielu pokoleń jest dla nas niekwestionowanym symbolem i ikoną Wlenia. Jej historia i kult są jednym z ważniejszych elementów budowania tożsamości lokalnej – mówi Artur Zych.

Pomnik z piaskowca ma kosztować ok. 20 tys. zł. – Każdy darczyńca, który finansowo wesprze inicjatywę, będzie – za jego zgodą – uwieczniony z imienia i nazwiska w specjalnej księdze pamiątkowej – obiecuje burmistrz.

Nie tylko Wleń upomina się o pamięć o św. Jadwidze. W Prochowicach odbyła się wielka wystawa obrazów poświęcona księżnej i akcentująca jej związki ze Śląskiem. – To prace ok. 30 plastyków dolnośląskich, tematycznie związanych z postacią świętej. Wystawa przyjechała do nas z Wrocławia. Później odwiedzi jeszcze Lubin – informuje Krzysztof Kułacz-Karpiński, kurator wystawy. Ekspozycję można oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej do końca lutego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama