Nowy numer 21/2018 Archiwum

Zaprzęg młodych serc

Przez kilka dni uczniowie jeleniogórskiego „katolika” byli na ustach całej Polski, choć wcale o to nie zabiegali.

W pierwszym tygodniu ferii zimowych z parafii pw. św. Judy Tadeusza w Jeleniej Górze do Zakopanego wyjechała spora grupa młodzieży i dorosłych. Wśród nich uczniowie Zespołu Szkół Katolickich u św. Pankracego. W planach mieli między innymi wizytę nad Morskim Okiem.

Opiekunem grup był Marek Niewiadomski, którego syn Filip także brał udział w wyprawie. Chłopak, cierpiący na dziecięce porażenie mózgowe, porusza się na wózku inwalidzkim. Żeby mu pomóc dotrzeć do celu, jego koledzy utworzyli z samych siebie... zaprzęg, za pomocą tylko linki holowniczej i orczyka. W pogotowiu były jeszcze narty, które w przypadku dużego śniegu mogły posłużyć jako płozy dla wózka.

Marek Niewiadomski nie widzi w tym zachowaniu nic wyjątkowego. – Osoba niepełnosprawna nie jest w stanie uczestniczyć w tym wszystkim, w czym biorą udział pełnosprawni. Jeżeli jednak jest na to szansa – warto jej pomóc – uważa. – Wiedziałem, że nad Morskie Oko nie jest daleko. Byliśmy przygotowani do ciągnięcia wózka, mieliśmy fajną i gotową do pomocy ekipę, a na dodatek – i to chyba jest najważniejsze – sam Filip chciał tej wycieczki.

Uczestnicy wyprawy mieli swoje kilka minut sławy, bo ktoś zrobił im zdjęcia, gdy ciągnęli wózek, a te obiegły ogólnopolskie media. Sprawę nagłośniła fundacja VIVA, która zajmuje się walką o prawa zwierząt, w tym koni, które codziennie ciągną nad Morskie Oko dorożki pełne turystów. Choć uczniowie „katolika” nie próbowali swoimi koleżeńskim gestem niczego demonstrować, ten stał się jednocześnie kamyczkiem do ogródka ogólnopolskiej dyskusji na temat praw zwierząt.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma