Nowy numer 44/2020 Archiwum

W goglach mistrza

W przeddzień zawodów Pucharu Świata Jakub Kot przyniósł młodzieży z Lubina sportowy ekwipunek swojego brata Macieja.

Ponad 65-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Lubina ostatni tydzień ferii spędziła w Zakopanem. I nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, że spotkała się tam z Jakubem Kotem, bratem naszego reprezentanta w skokach narciarskich.

Jakub nie tylko zachwycił lubinian opowieściami o tym pięknym i coraz bardziej popularnym sporcie, ale także przywiózł ze sobą oryginalne narty i kompletny zestaw akcesoriów sportowych swojego brata Macieja. Tego wszystkiego można było dotknąć, a nawet – przymierzyć.

– Trudno opisać zainteresowanie, jakie wywołały narty, kostium, plastron, kask, gogle i wszystkie inne elementy wyposażenia skoczka narciarskiego. Oczywiście nie byłoby takiej euforii, gdyby nie wspaniały opowiadający – były zawodnik, a teraz trener i ekspert narciarski – opowiada ks. Jacek Saładucha, jeden z organizatorów wyjazdu. – Były pytania i ciekawe spostrzeżenia. Młodzież zachwyciła mnie tym, jak wiele wie o tej dyscyplinie sportu.

Spotkanie miało miejsce w piątek, czyli w przeddzień wielkiego sukcesu polskiej drużyny, startującej w zawodach Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi. Nasi skoczkowie wygrali wtedy po raz pierwszy w historii konkurs drużynowy w Polsce, wyprzedzając Niemców i Norwegów. Maciej Kot skakał na sprzęcie, którego dzień wcześniej mogli dotknąć młodzi lubinianie.

– Nie mogliśmy tego zobaczyć na żywo, bo nie dostaliśmy biletów. Dlatego wymyśliłem spotkanie z Jakubem, żeby jakoś to zrekompensować młodzieży – wyjaśnia ks. Jacek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama