Nowy numer 33/2018 Archiwum

Najpiękniejszy weekend życia

– W wielu przypadkach najlepszym prezentem dla tych osób było spotkanie z nami czy rozmowa. Tego nie da się opisać, to trzeba przeżyć – opowiada Jarosław Rydzewski.

W sobotę 18 listopada ruszyła oficjalnie tegoroczna edycja Szlachetnej Paczki. Każdy z nas może wejść na oficjalną stronę akcji, wybrać jedną rodzinę w swoim sąsiedztwie i przekazać dla niej to, czego ona najbardziej potrzebuje. W zeszłym roku pomoc dotarła do prawie 19 tys. rodzin w całej Polsce, a łączna wartość przekazanych paczek wyniosła ponad 48 mln zł. Organizatorzy szacują, że jeżeli nadal będziemy się tak włączać w pomoc, jak do tej pory, to w tym roku na wsparcie będzie mogło liczyć ponad 20 tys. rodzin.

W zeszłym roku na całym Dolnym Śląsku pomoc otrzymało aż 1309 rodzin. – W tym roku w samej tylko Legnicy pracuje 16 wolontariuszy, którzy już odwiedzili rodziny wytypowane do pomocy, decydując, czy ostatecznie wezmą one udział w projekcie. Takich wolontariuszy na całym Dolnym Śląsku jest 800, podczas gdy w poprzedniej edycji udział wzięło ok. 660 osób – mówi Anna Paździur, regionalny koordynator projektu. Akcja w założeniu nie ma pomagać „biedzie roszczeniowej”. Wolontariusze szukają ludzi dotkniętych przez los, których sytuacja nagle uległa pogorszeniu, a którzy chcą walczyć o lepszą przyszłość. „Naszym ideałem jest dotarcie do rodziny w potrzebie w ciągu pierwszego roku od momentu, gdy nastąpiło w ich życiu załamanie. Pomagamy innym, bo sami chcielibyśmy, by ktoś nam pomógł, gdy nas dotknie bieda” – deklarują organizatorzy. Czy jest to łatwo ocenić? – Wolontariat w „Szlachetnej Paczce” jest bardzo wymagający. Zaczyna się czterostopniową rekrutacją, następnie odbywają się szkolenia. A potem SuperW wkraczają w życie ludzi, którym można pomóc. Oni o nich walczą. My pomagamy im w rozwoju. Co ciekawe, najczęściej trafiają do nas ludzie bardzo zajęci. Bo czują, że czas spędzony z nami jest wartościowy i efektywny – mówi Jarosław Rydzewski z Lubania, który w akcji brał udział już kilka razy. Jak mówi, zorganizowana pomoc dociera w tym mieście do 40–60 rodzin. To sporo, chociaż to nie pomoc masowa, a konkretna. Bierze się z zainteresowania konkretnym człowiekiem i wysłuchania jego potrzeb. – Podczas spotkań, rozmów rodziny się otwierały i opowiadały swoje, często bardzo wzruszające i emocjonujące, historie. Nieraz wychodziliśmy od nich zapłakani, zadając sobie pytanie, dlaczego tak się dzieje. Czy coś możemy dla nich zrobić? – opowiada J. Rydzewski. Dodaje, że często paczka przygotowana przez dobroczyńców jest tylko częścią prezentu. – W wielu przypadkach najpiękniejszym prezentem było spotkanie z nami czy rozmowa. Tego nie da się opisać, to trzeba przeżyć. Po roku, kiedy zostałem koordynatorem regionalnym, a później wojewódzkim, miałem okazję spotkać się z wieloma wolontariuszami w Polsce. Te emocje, ta radość ze spotkania były najpiękniejszymi chwilami. Nie bez kozery mówi się, że „paczkowicze” żyją od finału do finału i wówczas przeżywają najpiękniejszy weekend swojego życia. Sam byłem również darczyńcą dla jednej z rodzin i przygotowanie dla nich paczki, było jednym z piękniejszych momentów, jakie mogłem przeżyć. Ten projekt zmienia nie tylko rodziny, ale i nas, osoby w niego zaangażowane – mówi wolontariusz. – Większość z tych rodzin potrzebowało po prostu motywacji i zauważenia, że są dla kogoś ważne. To potrafi realnie zmienić spojrzenie na życie i innych ludzi. W Lubaniu takie zmiany dostrzegam. Jest kilka rodzin, które zmieniły swoje życie. Są też takie rodziny, które teraz są wolontariuszami projektu, bo ich sytuacja aż tak się zmieniła – dodaje J. Rydzewski.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma