Nowy numer 50/2018 Archiwum

Trąbka na drodze

Dziś wielu z nas uważa, że bez nawigacji trudno byłoby gdziekolwiek trafić. Podobnie myślano, zanim pojawił się system GPS. Dlatego przez wieki pewność, że jest się na dobrej drodze, dawały słupy pocztowe. Jest ich w naszej diecezji kilkanaście.

To prawie cud, że w samym oku cyklonu, pośrodku budowy drogi S3, niedaleko Lubina stoi nadal pruski słup pocztowy. Odrapany przez czas, ostrzelany przez wojny piaskowiec dzielnie trzyma formę osiemnastowiecznego obelisku. Jest jednym z niewielu tego typu świadków historii na Dolnym Śląsku, pamiętającym czasy Fryderyka II, króla Prus, czy Augusta Mocnego, elektora Saksonii i króla Polski. Obaj władcy uważali się za mocno postępowych.

Baczyli, aby ich państwa funkcjonowały jak zegarki. Forma też była ważna, dlatego z tej przyczyny powstał system słupów pocztowych wyznaczających trasy tzw. Heeren Weg, czyli dróg utrzymywanych z państwowej kasy. Słupy rozmieszczano co milę lub co pół mili (co do centymetra!), a charakteryzowały się bogatymi zdobieniami. Obiekty takie stawiał Fryderyk m.in. na Śląsku, a Sas – w swojej Saksonii. Stąd na terenie diecezji legnickiej zachowało się co najmniej kilkanaście tych niezwykłych artefaktów. Trasy pocztowe pomiędzy Saksonią i Prusami a Polską wiodły różnymi drogami. Dwie główne łączyły Drezno i Berlin z Warszawą. Jedna prowadziła przez Łowicz, Kalisz, Leszno, Głogów i Żagań, druga przez Piotrków, Kępno, Oleśnicę, Wrocław, Legnicę, Görlitz i Budziszyn. – Do najbardziej efektownych należą słupy ze Zgorzelca i Lubania, a także ten stojący na drodze z Lubania do Nowogrodźca – mówi Emil Mendyk, przewodnik sudecki i regionalista. – Niestety, są to kopie. Jedyny oryginał pocztowego słupa saskiego znajduje się obecnie w Muzeum Poczty i Komunikacji we Wrocławiu – informuje. Możliwe, że słupów takich było kiedyś więcej. Badacze zakładają, że stały w każdym większym mieście oraz na drogach pomiędzy nimi. – Być może taki słup stał także w Leśnej – mówi E. Mendyk. Słupy pocztowe Augusta II Mocnego (półmilowe) można znaleźć także w Trójcy k. Zgorzelca, a pruskie (bądź habsburskie – to zależy od daty stawiania) w Legnicy oraz przy trasie z Lubina do Polkowic. Pruskie (habsburskie) nie były tak efektowne jak saskie. Historycy za datę powstania tzw. saksońskiego systemu pocztowego uznają rok 1721. To wtedy August II Sas zwany Mocnym rozkazał ustawienie słupów milowych na trasach obsługiwanych przez jego pocztyliony. W tym celu najpierw dokonano pomiarów wszystkich ważniejszych dróg Saksonii oraz tych prowadzących do Polski. Specjalnie na potrzeby poczty saskiej wprowadzono milę pocztową równą 2 tys. prętów lub 16 tys. łokci drezdeńskich. To około 9 km, czyli odległość, jaką pokonywał pieszy posłaniec w ciągu dwóch godzin. Efektem ponaddwudziestoletniej pracy były szczegółowe tabele odległości słupów dystansowych i pozostałych kamieni milowych, ich wielkość oraz kształt. Na ogół widniały na nich odległości do najbliższych miast. Czasem pojawiał się też królewski monogram AR (w przypadku Sasa oznaczało to „Augustus Rex”), rok jego umieszczenia oraz trąbka pocztowa. Wiemy to m.in. z lepiej zachowanych słupów w Zgorzelcu, Lubaniu czy tego stojącego przy drodze z Nowogrodźca do Lubania. Słupy dystansowe zdobione były dodatkowo podwójnym godłem z herbami Rzeczpospolitej i Saksonii oraz polską koroną królewską. Wszystkie te szczegóły udało się znakomicie skopiować rzemieślnikom ze słupa stojącego we wrocławskim muzeum. Dzięki temu pocztowe słupy w Lubaniu i Zgorzelcu cieszą oczy, przyciągają wzrok turystów i przypominają o niegdysiejszej wielkości tych ziem. Na ocalałym pruskim słupie spod Lubina nie sposób odnaleźć jakiegokolwiek napisu, co nie znaczy, że go nie było. Miękki piaskowiec źle zniósł upływ czasu i karabinowe kule – pozostałość ostatniej wojny.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy