Nowy numer 50/2018 Archiwum

Nie za słono, nie za słodko

Dla jednych to wskazanie, że coś muszą w swoim życiu poprawić. Dla innych to znak, że idą właściwą drogą. Dla wszystkich – dobra okazja, żeby się bliżej poznać.

Ireneusz Romanowicz z podchocianowskiego Rakowa, jak mówi, ważył kiedyś 140 kg. Dzięki silnej woli i diecie zrzucił ponad 40 kg. – Z tego, co tu widzę, dość dobrze się teraz odżywiam – uważa.

– Wcześniej byłem nadciśnieniowcem. Teraz jem cebulę i czosnek, ograniczyłem alkohol. Trochę biegam, a najbardziej lubię spacery po lesie. Czyli żyję tak, jak zalecała dziś prelegentka – śmieje się. Warsztaty z żywienia zorganizowała w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chocianowie legnicka Caritas. Były one pierwszymi zajęciami z całego cyklu, który zakłada 32 takie spotkania w różnych parafiach i miastach. Te pierwsze, chocianowskie, dotyczyły dietetyki i racjonalnego odżywiania. Kolejne, zaplanowane w Legnicy, poświęcone będą edukacji ekonomicznej, czyli właściwemu zarządzaniu domowym budżetem. Trzecie warsztaty będą miały charakter kulinarny – ich uczestnicy będą uczyć się przyrządzania smacznych i zdrowych posiłków. Czwarte poświęcone będą marnowaniu żywności i sposobom na przeciwdziałanie temu zjawisku. – To, co mogę przekazać obecnym na spotkaniu, jeśli są zdrowi, to jak się odżywiać, żeby nie zachorować. A jeśli chorują, to jak poprawić sobie samopoczucie, stosując się do kilku banalnych zasad. Cieszę się, jeśli zapamiętują chociaż procentowy udział poszczególnych składników w codziennym żywieniu, ile razy dziennie należy jeść i co ma ile kalorii – mówi Małgorzata Maga, która prowadziła warsztaty ze zdrowego żywienia. Wśród uczestników spotkania była m.in. pani Anna, która pierwszy raz brała udział w takiej prelekcji. Większość rzeczy była dla niej nowa i ciekawa, ale nie dla nich głównie tu przyszła. – Chciałam wyjść z domu, spotkać się z ludźmi, porozmawiać przy kawie. Takie warsztaty to dobra okazja do tego – zapewnia. Z kolei dla Ingi Chwałek informacje podane przez prelegentkę nie były nowe. Kiedy pracowała w szpitalu jako pielęgniarka, była odpowiedzialna m.in. za odpowiednie dobranie składników do szpitalnych posiłków. Sama stosowała się już do różnych diet. – Kiedy systematycznie się odżywiałam, dobrze się czułam. Teraz używam za dużo soli. Ale ograniczam cukier! Dziś się okazało, że jednak nie wszystko wiem o zdrowym odżywianiu, bo moje dziecko chyba pije za mało mleka – uważa. Prowadząca warsztaty Małgorzata Maga z zawodu jest pielęgniarką. Na co dzień pracuje w zakładzie opiekuńczo-leczniczym, w którym opiekuje się 40 starszymi, często chorymi osobami. – Dla wszystkich razem z dietetykiem układam odpowiedni jadłospis. Każdemu według jego potrzeb. Znając ich choroby, wiem, co powinnam podawać, a czego nie, w jakich ilościach i ile razy dziennie. Na tej podstawie przygotowałam wykład z przeźroczami, który prezentuję na kolejnych warsztatach. To nie tylko prelekcja, ale jakby pogadanka. Staram się włączyć do dyskusji obecnych, odpowiadać na ich pytania – wyjaśnia. To, co prezentuje na warsztatach, ma naukowe podstawy we wskazaniach Instytutu Żywności i Żywienia. Dlatego na spotkaniu w Chocianowie była mowa m.in. o tym, co powinno się jeść, a czego unikać. Co jest zdrowe i wprawi nas w dobry nastrój, a co będzie nas pchać ku nieżytom, miażdżycom i zawałowi serca. Jak mówi Łukasz Żygadło z Caritas Diecezji Legnickiej, oprócz dystrybucji żywności, jaką Caritas organizuje przez cały rok wśród potrzebujących, organizowane są spotkania integracyjne, na które zapraszane są osoby korzystające z takiej pomocy. – To nie tylko edukacja w różnych dziedzinach przydatnych w codziennym życiu. To także sposób na integrację i zawiązanie nowych znajomości. Ale najważniejsze jest to, aby osoby, które uczestniczą w tym programie, przestały być dla nas anonimowe. Dla nas, to znaczy dla osób, które im pomagają – mówi Ł. Żygadło. Ministerialne założenia „Programu operacyjnego pomoc żywnościowa”, w ramach którego odbywają się spotkania, przewidują, że każda diecezjalna Caritas musi zorganizować takie warsztaty dla co najmniej 11 proc. osób, którym pomaga. W przypadku legnickiej Caritas to ponad 770 osób. Do końca tego roku w naszej diecezji odbędzie się jeszcze 10 takich spotkań. Kolejne – w przyszłym.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy