Nowy numer 33/2018 Archiwum

Nie mam czasu na dolegliwości

– Nie promujcie mnie, ale piszcie o wolontariacie osób starszych – mówiła do dziennikarzy 76-letnia Alina Filipkowska, nagrodzona „Noblem polskiej dobroczynności”.

Raz do roku środowisko organizacji charytatywnych – Caritas Polska, ewangelickich Diakonii oraz prawosławnego Eleosu – honoruje osoby niosące bezinteresowną pomoc potrzebującym. W tym roku jedną z laureatek nagrody Ubi Caritas została Alina Filipkowska z Legnicy. Od 8 lat pani Alina codziennie o 7.30 stawia się w Zakładzie Opieki Leczniczej „Samarytanin” przy ul. Poselskiej, prowadzonym przez legnicką Caritas.

– Nieważne, czy deszcz, śnieg, wichura, upał czy mróz – ona zawsze jest – mówi ks. Artur Trela, dyrektor „Samarytanina”. Skąd u starszej osoby tyle siły, by codziennie pomagać chorym? – Był okres, że czułam się bardzo źle. Okazało się, że mam słabe serce. Niedomykalność zastawek. Lekarze radzili, by lepiej nie podnosić rąk do góry i wprowadzić oszczędny tryb życia. Dostałam pierwszą grupę inwalidzką, z opieką. To było 8 lat temu. Po otrzymaniu tych wszystkich informacji wróciłam do Legnicy i wtedy pomyślałam: mam czekać na śmierć? Powinnam jeszcze coś dobrego zrobić! Ruszyłam więc z wolontariatem – mówi laureatka. Pani Alina przepracowała 40 lat jako pielęgniarka w klinice we Wrocławiu. Jak mówi, dawało jej to ogromną satysfakcję. Jednak uważa, że dopiero na emeryturze naprawdę ma dla chorych czas. – Tutaj mogę lepiej poznać życie człowieka, z którym się spotykam. Kiedy byłam pielęgniarką, musiałam w kółko się śpieszyć. Tutaj jest to na spokojnie – mówi Alina Filipkowska. Do zadań wolontariuszki nie należy wiele, a jednak wszystko, co robi, jest na wagę złota. Po przyjściu do zakładu pani Alina przygotowuje kaplicę do Eucharystii i późniejszego Różańca. Potem wita się z chorymi, pomaga im wstać, ubrać się, zjeść i trafić do kaplicy. Następnie organizuje świetlicę, w której pacjenci ZOL przebywają do obiadu i rozmawiają przy ciastku. Podczas obiadu pani Alina pomaga karmić niektórych pacjentów, po czym ok. godz. 15 jest już w drodze do domu. – Tutaj okazuje się, że cokolwiek człowiek zrobi, ułatwia życie pacjentom. Nawet podanie kubka wody czy pomoc w ubraniu się jest tu na wagę złota – zapewnia pani Alina. Z tego punktu widzenia nasza diecezja ma szansę stać się niedługo „kopalnią złota”. Ks. Artur Trela, odpowiadający w Caritas Diecezji Legnickiej m.in. za wolontariat, mówi, że trwa kurs dla wolontariuszy 60+. – W ramach programu Aktywność Społeczna Osób Starszych, czyli wolontariatu opiekuńczego, po raz trzeci prowadzimy kurs mający zachęcać osoby po 60. roku życia do aktywnego włączenia się w niesienie pomocy najbardziej potrzebującym. Mam tutaj na myśli chociażby podopiecznych legnickiego ośrodka Caritas „Samarytanin”, jeleniogórskiego Zakładu Opieki Leczniczej, Niebieskiego Parasola w Chojnowie czy Bogatyni – wymienia kapłan. Projekt skierowano do osób starszych, ponieważ będąc na emeryturze, mają one więcej czasu, a do tego liczą się ich doświadczenie i zrozumienie dla choroby i starości. – Chcemy im pokazać, że są potrzebne i że siły, które jeszcze mają, mogą dobrze spożytkować, będąc z innymi i dla innych. Wzorem może być pani Alina – mówi ks. Artur. Wolontariuszka przyznaje, że czasami się denerwuje. Na tych, którzy mówią, że „starość się Panu Bogu nie udała”. – Mówię takim osobom: „Teraz masz czas więcej i za wszystkich się modlić. A może i pomagać. Jak Pan Bóg chce, by człowiek coś dobrego robił, to daje czas i siłę. Ja nie czuję żadnych dolegliwości. Nie mam na to czasu – śmieje się Alina Filipkowska.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma