Nowy numer 43/2020 Archiwum

Od Legnicy do Krzeszowa

Nie byłoby ciągłości myśli politycznej i duchowej Henryka Pobożnego bez świadectwa życia jego żony. Bez księżnej Anny nie byłoby Królestwa Polskiego – mówiono we wrocławskim kościele św. Klary i św. Jadwigi.

Świątynię tę jako klasztor zakonu klarysek ufundowała właśnie księżna Anna Przemyślidka, u nas zwana Śląską, żona księcia Henryka Pobożnego.

Tutaj jest także pochowana. Nic dziwnego, że legnickie Stowarzyszenie Sióstr i Braci Henryka II Pobożnego i księżnej Anny właśnie tę świątynię wybrało na miejsce obchodów 752. rocznicy śmierci księżnej. Rozpoczęła je Msza św. w kaplicy św. Jadwigi, przylegającej do Mauzoleum Piastów Śląskich. Za ołtarzem stanęli ks. prof. dr hab. Stanisław Araszczuk, postulator procesu beatyfikacyjnego księcia Henryka Pobożnego, ks. prof. dr hab. Bogusław Drożdż, wykładowca papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu oraz dyrektor legnickiej biblioteki seminaryjnej, ks. Marian Kopko, kustosz sanktuarium w Krzeszowie, o. Damian Franciszek Stachowicz, przełożony domu franciszkanów legnickich. Jak przypomniał w homilii ks. Marian Kopko, to właśnie księżna sprowadziła do zbudowanego z własnych pieniędzy przybytku benedyktynów. – Ci jednak nie dawali sobie tam rady i po 50 latach na ich miejsce przyszli cystersi, od których starań rozpoczął się rozkwit tego miejsca. Ale nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie fundacja księżnej Anny – podkreślał proboszcz bazyliki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama