GN 28/2018 Archiwum

Dokąd zmierzasz, edukacjo?

Ponad 100 nauczycieli służy Kościołowi i ludziom od przeszło ćwierćwiecza.

Z okazji 25. rocznicy ustanowienia diecezji legnickiej, ale także z racji trwającej reformy edukacji, w sobotę 18 marca odbyło się sympozjum katechetyczne „Idźmy naprzód z nadzieją”. Spotkanie było podzielone na dwie części.

W pierwszej główne wygłaszane były referaty naukowe. – Zaprosiliśmy do tego wybitnych i uznanych w świecie naukowym profesorów pochodzących z diecezji legnickiej – mówi ks. Jarosław Kowalczyk.

Jako pierwszy przemawiał ks. prof. Paweł Bortkiewicz, poznański chrystusowiec, pochodzący z Jeleniej Góry, który mówił na temat „Rodzina – zagrożona przyszłość świata”. Drugą prelegentką była s. prof. dr hab. Anna Walulik, krakowska nazaretanka rodem z Legnicy, która odpowiadała na pytanie, po co katechecie podstawa programowa. Przyjechał również Roman Kowalczyk, dolnośląski kurator oświaty z prelekcją „Quo vadis, educatio?”.

Część naukowa zakończyła się Eucharystią pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka, przewodniczącego Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.

Jubileuszowym akcentem było wręczenie pamiątkowych medali dla zasłużonych dla diecezji legnickiej katechetów. Spośród 608 takich nauczycieli w ponad 500 szkołach aż 109 pracuje co najmniej od 1992 roku. – Wielu z nich to osoby, które uczyły katechezy wiele lat wcześniej, w salkach przyparafialnych – podkreśla ks. Jarosław Kowalczyk. Rekordzistą jest ks. Józef Jóźków z Rosochatej z 41-letnim stażem. Drugi po nim jest ks. Leszek Kowalski, dziekan dekanatu Ścinawa.

– Uczę tak samo długo jak jestem kapłanem. To już 38 lat. Pod pewnymi względami to ciągle to samo zajęcie – przepowiadanie zmartwychwstałego Pana i głoszenie kerygmatu. Jest to w sumie wypadkowa mojego powołania kapłańskiego. Tu nie idzie się na urlop – mówi ks. Leszek z Chobieni. – Fakt, przyszło nowe pokolenie, do którego trzeba docierać z ich myśleniem czy językiem. Aby nauczanie było skuteczne, trzeba dawać im swój czas i przykład życia.

Jak potwierdza ks. Jarosław Kowalczyk, katecheci zatrudnieni w szkole nie powinni ograniczać swojej misji do czasu między dzwonkami. Powinna mieć ona swoją kontynuację w parafii, chociażby w formie przygotowania do przyjęcia sakramentów, kiedy to są oni dużym wsparciem dla księży i angażują się na wiele sposób. – Często ofiarowują Kościołowi to, co mogliby poświęcić bliskim – mówi ks. Kowalczyk. – Katecheza nie kończy się wraz z zamknięciem drzwi sali lekcyjnej. Katechetą jest się cały czas. To cieszy, gdy po latach ktoś pozdrowi mnie na ulicy i powie: „ksiądz mnie uczył” – dodaje ks. Leszek Kowalski.

Większość spośród wyróżnionych to jednak osoby świeckie. Jest ich 71. Diecezja uhonorowała też 16 osób, przyznając ich honorowe odznaczenia za wsparcie i zaangażowanie na rzecz katechizacji, a także katechetów na emeryturze.


Żeby dzieci nas nie wyprzedziły

ks. Jarosław Kowalczyk – Katecheci podlegają tak jak wszyscy inni nauczyciele awansowi zawodowemu. Wielu z nich to nauczyciele dyplomowani i mianowani. Nieliczni są kontraktowi. Ten awans zawsze motywuje do rozwoju. Zresztą w profesji nauczycielskiej nie da się zatrzymać w pewnym momencie, bo dzieci by nas wyprzedziły. Oczywiście, cały rozwój, nowe techniki czy programy są bardzo potrzebne, żeby dotrzeć do młodego człowieka, ale wiemy, że niezależnie od czasów głosimy tę samą Ewangelię i tego samego Jezusa. Problem polega na tym, by umieć jak najskuteczniej dotrzeć do mentalności współczesnego człowieka. Od samego katechety zależy jednak, jak będzie przekazywał Ewangelię i pokazywał jej zastosowanie swoim życiem.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma