Nowy numer 50/2018 Archiwum

Święty Domek ma urodziny

310 lat temu w niedalekim Rumburku zakończono budowę jednego z najpiękniejszych w Europie obiektów poświęconych Matce Bożej z Loreto.

Wygląda jak miniatura pałacu któregoś z weneckich dożów epoki renesansu. Ma formę osobnego budynku posadzonego pośrodku podwórza, otoczonego przez budynki dawnego klasztoru kapucynów w Rumburku. Pomysł i pieniądze na budowę Świętego Domku, jak nazywają go w całych Czechach, dał Antoni Florian książę Liechtenstein, hiszpański dyplomata, wówczas właściciel posiadłości rumburskiej.

Budowę rozpoczęto w 1704 r., by po czterech latach prac uroczyście pokazać kaplicę księciu i wiernym. – Od samego początku budziła zachwyt, choć epoka ta obfitowała w znakomite architektonicznie zamierzenia. Święty Domek tym jednak wyróżniał się od innych, że impulsem do jego budowy była wizyta księcia Liechtenstein we włoskim Loreto. Książę tak zachwycił się duchowością tego miejsca, że zapragnął je mieć u siebie – opowiada Marta Križova, historyk sztuki, na co dzień przewodniczka po zespole pałacowym w Kroměřížu. Rumburską Loretę poświęcono 15 września 1707 roku. Po 310 latach na ten sam dzień miesiąca zaplanowano uroczystości rocznicowe, w których ma wziąć udział m.in. bp Jan Vokál, ordynariusz diecezji Hradec Králové, na terenie której leży Rumburk. Dodatkowo imprezy i spotkania jubileuszowe będą się tu odbywały przez cały rok. Ich organizatorzy liczą także na większą niż w innych latach frekwencję odwiedzających to miejsce turystów i pielgrzymów. W ubiegłym roku było ich tutaj prawie 60 tysięcy. Modlili się przed kopią loretańskiej figury Maryi i oglądali unikatowe dekoracje wnętrz. Te są młodsze od samej kaplicy, artyści ukończyli je bowiem w 1709 roku. Kim byli? Nie wiadomo. To jedna z największych tajemnic tego miejsca, tak jak i pierwotne motywy reliefowych dekoracji, które nie zachowały się do dziś. Prawdopodobnie były to sceny z życia Maryi i legendy loretańskiej o przeniesieniu Świętego Domku przez aniołów z Nazaretu do Loreto. Płaskorzeźby i rzeźby zdobiące Loretę w Rumburku czynią ją jedną z najbardziej wartościowych w całej Republice Czeskiej. Do 1808 r. Loreta w Rumburku była jedynym Świętym Domkiem na świecie posiadającym tego typu dekoracje. Po 1808 r. płaski dach przebudowano na czterospadowy, przenosząc 9 zachowanych posągów na balustradę przed budynkiem wstępnym Lorety. Kaplica przedzielona jest drewnianą ścianą ołtarza. Malowidła naścienne przedstawiają sceny z życia Maryi Panny. Przedmiotem kultu pielgrzymów jest rzeźba Czarnej Madonny. Jej wykonanie zlecił ten sam książę Antoni Florian Liechtenstein po wizycie w Loreto we Włoszech w 1691 roku. 3 lata później rzeźbę pobłogosławił papież Innocenty XII, po czym przewieziono ją do Rumburka. Kult Maryi Panny obfitował w liczne uzdrowienia, o czym mówią miejscowe kroniki z końca XIX wieku. O wielkim kulcie Maryi Panny z Loreto można mówić także w przypadku młodszej od Lorety w Rumburku kaplicy Loretańskiej w Krzeszowie. Obie dzieli ok. 400 km (choć np. już z Bogatyni do Rumburka to tylko 40 km), ołtarze obu kaplic są do siebie bardzo podobne. Kaplica krzeszowska mieści się w jednym z pomieszczeń po lewej stronie ołtarza. Tak samo jak jej rumburska siostra jest to kopia domku, w którym mieszkała Święta Rodzina w Nazarecie. Pomysł na wzniesienie kaplicy miał tutaj opat cystersów Bernard Rosa, kiedy wrócił w 1661 r. z podróży do Włoch. – W ołtarzu widnieje figura Matki Bożej Loretańskiej dłuta Georga Schöttetra, wybitnego artysty okresu baroku. Pod figurą zaś dodano inskrypcję „Witaj, różo bez kolców, lekarstwo grzeszników”. Całość zabezpiecza ręcznie kuta, również barokowa, krata z monogramami „AV” (Ave Maria), będącymi, początkiem powitania, jakie archanioł skierował do Maryi – tłumaczy Grzegorz Żurek, kierownik sanktuarium w Krzeszowie. Tak jak w Rumburku, kaplica Loretańska w Krzeszowie co roku odwiedzana jest przez tysiące wiernych i turystów. Wielu nie wyobraża sobie wizyty w tym miejscu bez chwili modlitwy przed figurą Maryi z Loreto.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy