GN 28/2018 Archiwum

Tu się Chrystus rodził

Jedne są niewielkie i bardzo skromne, drugie okazalsze, a inne nawiązują do „żywego Betlejem” – znajdują się tam aktorzy oraz żywe zwierzęta.

Jedną z takich „żywych szopek” postawili przy świątyni parafianie i ojcowie franciszkanie w parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Legnicy. Jednocześnie w samym kościele również znalazło się miejsce na stosowną inscenizację.

„Smaku” żywej szopce akurat w tym miejscu dodaje historia. Mury kościoła są oddalone o dwa rzuty kamieniem od legnickiego zamku. To ważna informacja, ponieważ szopkę z żywymi postaciami wymyślił nie kto inny, ale sam św. Franciszek. Pierwsza taka inscenizacja stanęła we włoskim Greccio już w 1223 roku. Trzynaście lat później pierwsi franciszkanie stanęli na ziemi śląskiej. Sprowadził ich książę Henryk I Brodaty, mąż św. Jadwigi Śląskiej. To właśnie książęca para rządziła na legnickim zamku. Tutaj żyła święta Jadwiga i tutaj najprawdopodobniej został ochrzczony m.in. książę Henryk Pobożny. Legendy głoszą, że to za sprawą franciszkanów książę Henryk Brodaty nakazał codziennie w południe bić w dzwony na Anioł Pański i wzywać na modlitwę. Franciszkanie wiele zawdzięczają tej książęcej parze, ale i mieszkańcy Dolnego Śląska wiele od zakonników otrzymali. Te powiązania między historią a teraźniejszością widać wyraźniej zwłaszcza teraz, gdy trwa w metropolii wrocławskiej Rok Jadwiżański.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma