Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Płakaliśmy razem...

Ks. Jarosław Święcicki był z rodzinami zasypanych górników, kiedy te czekały na informacje czy ich bliscy żyją. Był z nimi także wtedy, gdy okazało się, że czekanie na żywych jest już daremne.

Proboszcz parafii pw. św. Michała Archanioła w Polkowicach pamięta dobrze podziemny wstrząs, który targnął regionem we wtorkowy wieczór.

- Wkrótce przyszły informacje, że pod ziemią są uwięzieni górnicy. Modliliśmy się o ich bezpieczny powrót do domów i czekaliśmy, jak sytuacja będzie się rozwijać - opowiada.

Polkowiccy duszpasterze dopiero w środę rano dowiedzieli się o pierwszych ofiarach wtorkowego wstrząsu. Jako pierwszy z duszpasterską pomocą do rodzin górników pośpieszył ks. Ireneusz Wójs, proboszcz par. pw. Matki Bożej Łaskawej w Polkowicach. Następnie dołączyli do niego inni duszpasterze, w tym ks. Jarosław Święcicki.

- Ja przybyłem do rodzin w godzinach popołudniowych. Tam, przy szybie kopalni Rudna Północna dowiedzieliśmy się, że nie żyje już czterech górników. Mimo to mieliśmy nadzieję, że reszta ocalała. I ta nadzieja była w nas i tych ludziach naprawdę wielka.

Akurat była godzina 15. Odmówiliśmy razem Koronkę do miłosierdzia Bożego. Ok. godz. 16 przyjechał tu także bp Zbigniew Kiernikowski. Rozmawiał z rodzinami górników, modliliśmy się, biskup udzielił im błogosławieństwa - opowiada ks. Jarosław.

Duszpasterz pozostał z rodzinami do końca tego tragicznego oczekiwania. Tragicznego, bo zakończonego informacją, że wszyscy poszukiwani ponieśli śmierć pod ziemią.

- Wtedy już tylko byliśmy z nimi i płakaliśmy razem. Nic więcej na ten temat nie można powiedzieć - kończy ze smutkiem. Kapłan także dziś spotkał się z rodzinami poległych górników.

- Wiele z tych osób mówiło mi, że obecność księdza, lekarzy, pielęgniarek, była dla nich realna pomocą, bo nie zostali pozostawieni samym sobie. To są chwile, w których brakuje słów, ale po prostu jesteśmy...

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma