Ksiądz Jerzy Popiełuszko przemierzał na początku lat 70. ub. wieku całą Polskę, zatrzymując się w miejscach, gdzie przyszło mu odprawić kolejną ze Mszy św. prymicyjnych. 4 czerwca 1972 r. na tym szlaku znalazły się Parszowice, mała wieś pomiędzy Ścinawą, Lubinem i Prochowicami. Tu, w malowniczym kościółku romańskim, stanął za ołtarzem przyszły duszpasterz ludzi pracy, męczennik za wiarę.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








