Nowy numer 42/2020 Archiwum

Zobaczyć ciszę w Karkonoszach

Karkonoski Park Narodowy zaprezentował film o "tundrze w środku Europy".

Twórcą filmu jest Marek Martini. Proces tworzenia trwa aż siedem lat, lecz jak samo państwo zobaczą, warto było czekać.

Mimo że Karkonosze nie są bardzo rozległymi górami, ich fenomen żyjącej tam fauny i flory może zdumiewać. Widać to doskonale na poszczególnych ujęciach Martiniego, który pokazuje krajobraz tundry w środku Europy, zmieniające się warunki pogodowe a także dzielnie radzące sobie cietrzewie czy jelenie.

Autor umiejętnie "sprzedaje" nam piękno przyrody ożywionej i nieożywionej. Najwyższy szczyt to Śnieżka (1602 m n.p.m.), więc nie są to najwyższe góry. Mimo tego szybko zmieniające się warunki pogodowe czynią je niebezpiecznymi dla turystów. Wynagradza to niezwykle czyste niebo czy wspomniana dziewicza przyroda. To wszystko możemy zobaczyć na filmie KPN.

To nie jest pierwszy film Martiniego ukierunkowany na przyrodę Sudetów. Kilka lat temu powstał film dla Nadleśnictwa Świeradów ("Przyroda Nadleśnictwa Świeradów") a także film dla sąsiadującego z nim Nadleśnictwa Szklarska Poręba.

Karkonosze Pieśń Wiatru i Mrozu
Karkonoski Park Narodowy KPN

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama