Nowy numer 48/2020 Archiwum

Archanioł puka do drzwi

W kamiennogórskiej parafii trwa niezwykła peregrynacja wodza niebieskich zastępów.

Pod koniec czerwca w parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Kamiennej Górze, na podobieństwo wielu innych parafii w diecezji legnickiej, odbyła się peregrynacji kopii figury św. Michała Archanioła z Gargano. Miała to być tradycyjna, dwudniowa wizyta. Archanioł został jednak na dłużej.

– W rozmowie z ojcami michaelitami, którzy prowadzą tę ogólnopolską peregrynację, wyniknął wątek, że zdarzają się sytuacje, gdy księża chcą wydłużyć czas pobytu Michała w parafii. Zamawiają wówczas małą figurę, odpowiednio ją zabezpieczają przed zniszczeniem i w tej mniejszej formie wędruje ona między domach i mieszkaniami rodzin w danej parafii. Pomyślałem, że to dobry pomysł i też rozpoczęliśmy taką peregrynację - mówi ks. Piotr Smoliński, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej.

Przekazanie figury św. Michała odbywa się dwa razy w tygodniu – po Eucharystii środowej i niedzielnej. Nie tylko nie brakuje chętnych do zabrania ze sobą figurki ale terminy są zarezerwowane aż do końca grudnia.

- Mam nadzieję, że przyjmie ją większość parafian. Liczę, że wizyta duszpasterska czyli tzw. kolęda, też będzie dobrą okazją, by opowiadać o peregrynacji i zachęcać do zapisów. Wiem, słyszałem o obawach gdy np. ona wierzy, on nie bardzo. Był strach czy nie będzie awantury, gdy przyjedzie figura. Okazywało się, że no właśnie, było dobrze. Św. Michał jest okazją do tego, by się spotkali sąsiedzi, członkowie rodzin, znajomi. Tworzą wówczas taki mały, domowy Kościół. Taki realny. – mówi ksiądz proboszcz.

Okazję do wspólnego spotkania i zaproszenia bohatera modlitw miała Józefa Glinkiewicz.

– Tu był jeden wielki płacz i wnoszenie modlitw do św. Michała! Miałam u siebie przez te kilka dnia chyba całą ulicę i jeszcze wielu znajomych. Jakoś to samo wyszło. Z kościoła do domu figurkę niosła moja córka z wnuczkiem. To już tutaj przy kościele ludzie podchodzili i pytali czy mogą ucałować figurkę. Pozwalała. Wyszła z kościoła – to samo. Gdy dochodziliśmy do domu – tak samo. Siedzieliśmy później z ludźmi całą noc. To było nie do opowiedzenia. Ci ludzie którzy przyszli, oni tak się gorliwie modlili, że to się nie da opowiedzieć - mówi p. Józefa.

W najbliższym czasie kopia figury św. Michała Archanioła (ta duża) odwiedzi w naszej diecezji m.in. Krzeszów (7-9 października) i Lubin (11-13 października w parafii pw. św. Jana Bosko a 14 października w salezjańskim gimnajzum) oraz Jelenia Góra (11-14 grudnia w parafii pw. Matki Bożej Miłosierdzia).
.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama