Wszystko to w związku z ustawą o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego, która weszła w życie z początkiem września. Dokładny zapis brzmi tak: „(...) za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944–1989”. Mówili o tym Paweł Hreniak, wojewoda dolnośląski, i prof. Krzysztof Kawalec z wrocławskiego Instytutu Pamięci Narodowej na specjalnej konferencji prasowej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








