Nowy numer 47/2020 Archiwum

Którą drogą chcesz pójść?

Pomiędzy Broumovem a Krzeszowem wprowadzono dwukierunkowe oznakowanie Drogi św. Jakuba. Pielgrzymi nie będą się mylić, czy idą przez Górne Łużyce, czy przez wschodnie Czechy.

Od teraz idąc Drogą Sudecką za „klasycznymi” żółtymi muszlami na niebieskim tle, dojdziemy w stronę Krzeszowa, Jeleniej Góry i Zgorzelca. Natomiast podążając za niebieskimi muszlami na żółtym tle, wyjdziemy z Krzeszowa na Drogę Wschodnioczeską do Broumova i dalej do Hradca Králové, Kutnej Hory i Czeskiego Krumlova.

Jak wyjaśniają inicjatorzy tego rozwiązania, rozpoczynając pielgrzymowanie w sanktuarium w Krzeszowie lub przy klasztorze w Broumovie, można zdecydować, którą z dróg chcemy iść i bez zbędnych nieporozumień podążyć za właściwym oznakowaniem. – Do tej pory mogło się zdarzyć, że pielgrzymi mylili trasy, choć obie są bardzo interesujące i jest na nich co oglądać – zapewnia Emil Mendyk, prezes stowarzyszenia. – Na blisko 30-kilometrowym wspólnym odcinku Drogi Sudeckiej i Drogi Wschodnioczeskiej możemy odwiedzić m.in. pobenedyktyński klasztor w Broumovie, kościół cmentarny w Broumovie, najstarszy kościół drewniany w Czechach, kościół św. Jakuba w Vernerovicach, drewniane domy tkaczy w Chełmsku Śl., rezerwat „Głazy Krasnoludków” i imponujące opactwo oraz sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie z najstarszą ikoną maryjną w Polsce – wymienia. Dwustronne oznakowanie po stronie czeskiej wykonała Olga Jankovcova ze stowarzyszenia „Ultreia”, zaś po stronie polskiej – Ireneusz Krukowski-Zdanowicz, członek Stowarzyszenia „Przyjaciół Dróg św. Jakuba w Polsce”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama