Nowy numer 44/2020 Archiwum

W hołdzie niezłomnym

Poświęcenie sztandaru Koła Ziemi Jeleniogórskiej Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych było jednym z punktów Wielkiego Odpustu Krzeszowskiego oraz święta Wojska Polskiego.

Jednym z najważniejszych wydarzeń tego dnia była Msza św. za represjonowanych żołnierzy górników oraz zmarłych w ostatnich kilkunastu miesiącach dolnośląskich weteranów Narodowych Sił Zbrojnych: śp. Władysława Dłużniewskiego ps. „Gołąb”, prezesa okręgu dolnośląskiego, śp. por. Jana Knychałę ps. „Węgier”, żołnierza Brygady Świętokrzyskiej z oddziału mjr. Żbika-Kołacińskiego, oraz śp. ppor. Władysława Dziecha ps. „Muszka” z oddziału Henryka Flamego ps. „Bartek”.

Podczas Eucharystii ks. ppłk dr Krzysztof Szuwart, kapelan Narodowych Sił Zbrojnych, poświęcił sztandar Koła Ziemi Jeleniogórskiej Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. W programie uroczystości znalazły się jeszcze m.in. pokazy grup rekonstrukcyjnych i wystawy. O udział we Mszy św. poproszono kilkunastu kombatantów oraz poczty sztandarowe, a także rekonstruktorów w historycznych mundurach. Do tego na miejscu można było zobaczyć stanowisko 22. Batalionu Piechoty Górskiej. Żołnierze pojawili się w różnym umundurowaniu oraz ze sporą liczbą sprzętu. Broń, lornetki, noktowizory – można było je oglądać, dotykać ich, robić sobie zdjęcia. Dodatkowo pojawiła się kuchnia polowa i strzelnica Air Soft Gun (ASG). Przed bazyliką stanęły dwie wystawy. – Pierwsza, plastyczna, pod nazwą „Nasze babcie, nasi dziadkowie”, składa się z prac wykonanych przez uczniów miejscowych szkół i dotyczy losu ich bliskich w latach 1939–1963 – wyjaśnia Rafał Czerniga. Druga wystawa dotyczy zapomnianych losów represjonowanych żołnierzy górników. – Na terenie Kamiennej Góry i okolic wciąż żyje wiele osób, które będąc w służbie wojskowej, przymusowo pracowały w najcięższych warunkach w najbardziej niebezpiecznych kopalniach, m.in. uranu – wyjaśniają organizatorzy. – Dziś chcieliśmy przypomnieć ich tragiczne, zapomniane dzieje. Organizatorzy przygotowali także balon na podgrzane powietrze, którego czasza ozdobiona była motywami patriotycznymi. Popołudnie upłynęło pod znakiem koncertów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama