Nowy numer 44/2020 Archiwum

Wyraźniej widzą oczy

– Za rok znowu się spotkamy – mówili pątnicy, żegnając się na Jasnej Górze.

Łzy wzruszenia i krople deszczu płynące po policzkach, szalony taniec i mnóstwo uśmiechów; kolorowo i głośno, a także w zadumie i na kolanach – to wszystko było widoczne, gdy pielgrzymi wchodzili na jasnogórskie wały, wieńcząc XXIV Pieszą Pielgrzymkę Legnicką.

Przed nimi na szczyt Jasnej Góry weszła Piesza Pielgrzymka Wrocławska. Zwieńczeniem tych rekolekcji w drodze była Eucharystia w bazylice mniejszej, której przewodniczył bp Jacek Kiciński, biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej. W homilii zwrócił on uwagę na rodzinną atmosferę pielgrzymowania. – Tworzymy jedną rodzinę – pielgrzymi z Legnicy i Wrocławia. To jest dzień wspólnoty, prawdziwa Kana Galilejska – zauważył. Podkreślił, że na Jasnej Górze mocniej bije serce i wyraźniej widzą nasze oczy. – Mamy za sobą wiele dni, podczas który doświadczaliśmy wzajemnej miłości. To było miłosierdzie Boże w praktyce życia codziennego – mówił. Uczestnicy XXIV Pieszej Pielgrzymki Legnickiej weszli przed obraz Czarnej Madonny po skończeniu Eucharystii. Tam modlił się z nimi bp Zbigniew Kiernikowski. Na Jasną Górę weszło prawie 900 pielgrzymów idących z Legnicy oraz kilkuset innych, którzy dołączyli w ostatni dzień wędrówki. Pątnicy pokonali około 300 km.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama