Nowy numer 25/2018 Archiwum

...a co Boskie – Bogu!

Kościół protestancki, stajnia dla koni, a w końcu miejsce wydarzenia o znamionach cudu eucharystycznego
– tak dziwnie toczyła się historia tego miejsca.

Nie sposób dotknąć tematu wydarzenia w sanktuarium św. Jacka bez choćby krótkiego opisu tego, co to jest w ogóle za miejsce.


Jak mówi pierwszy proboszcz tej powstałej w 1972 r. parafii, ks. Tadeusz Kisiński, jest to jedyny kościół w mieście, którego wieżę widać po wyjściu z dworca głównego PKP.

Świątynia stoi bowiem w jego pobliżu i przez to też była miejscem modlitw dla pierwszych Polaków, którzy po wojnie zasiedlali miasto.


Zarządzający tym strategicznym dla transportu wojska miastem Rosjanie w lutym 1946 r. zaczęli szukać cywilów do obsługi magistrali kolejowej. Dlatego pierwszymi Polakami w mieście byli kolejarze. Przypomina o tym figura św. Katarzyny, ich patronki, która stoi przy kościele pw. św. Jacka. Tutaj też istnieje do dzisiaj jedno z nielicznych w diecezji duszpasterstw tej grupy zawodowej.


Rosjanie po zdobyciu miasta w lutym 1945 r. w tym kościele urządzili sobie... stajnię. Może był to wyraz głębokiej pogardy dla wszystkiego, co niemieckie 
i imperialne, a świątynia była taka w każdym prawie fragmencie. Postawiono ją z pieniędzy z publicznej zbiórki. Pierwotnie służyła protestantom i nosiła wezwanie Pamięci Cesarza Fryderyka III, który zmarł w 1888 roku.


Sam obiekt powstał bardzo szybko, bo już po czterech latach od wkopania pierwszej łopaty, 
9 czerwca 1908 r., dokonano jego poświęcenia. Na uroczystości przybył wówczas cesarz Wilhelm II. Sam budynek powstał najprawdopodobniej na miejscu kościoła i klasztoru kartuzów. Przebiegająca nieopodal ulica nosi do dzisiaj ich imię.


W 1972 r. obiekt stał się kościołem parafialnym nowo utworzonej parafii św. Jacka w Legnicy. Ciekawie brzmią słowa ks. Roberta Kristmana, które przytacza ks. Waldemar Wesołowski w relacji z ogłoszenia tego miejsca sanktuarium w 2002 r.: „Przypomniał postawione mu kiedyś pytanie: »Czy w nowym sanktuarium będą cuda?« i stwierdził, że pierwszy cud już się dokonał. Jest to cud Bożej Opatrzności, której widzialnym znakiem jest świątynia odnowiona wielkim wysiłkiem wszystkich parafian”.


« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma