Nowy numer 44/2020 Archiwum

Pomoc się przyda

Wracamy do tematu powrotu zakonu sióstr benedyktynek do archidiecezji lwowskiej.

Pisaliśmy o tym w nr. 6 „Gościa Legnickiego”. Do naszej redakcji oraz do sióstr benedyktynek z Krzeszowa dotarło bardzo wiele pytań od czytelników, czy to krzeszowskie siostry będą przenosić się do Lwowa.

– Nie, nie, my nigdzie się nie wybieramy. Nasze dziedzictwo jest teraz tutaj, w Krzeszowie, i mam nadzieję, że będziemy tutaj się nadal rozwijały. A sama informacja o możliwości powrotu sióstr benedyktynek do Lwowa jest, oczywiście, radosna – mówi s. Regina Szewczyk, przeorysza opactwa w Krzeszowie. Otrzymaliśmy też odpowiedź z kurii metropolitalnej ze Lwowa. Abp Mieczysław Mokrzycki tłumaczy, że po przedwojennym, bogatym życiu zakonnym pozostały jedynie wspomnienia. „Dzisiaj, można powiedzieć, nastały nowe czasy i w pracę duszpasterską zaangażowanych jest wiele zakonów i zgromadzeń męskich i żeńskich. Brakuje nam jednak wspólnoty kontemplacyjnej. Dlatego od wielu lat czynimy starania o powrót do Lwowa i takiej formy życia zakonnego. W metropolii lwowskiej mamy już takie wspólnoty. Jedną z nich jest klasztor sióstr benedyktynek w Żytomierzu. To duża wspólnota, która sama widzi potrzebę nowego miejsca i jest już gotowa założyć nową wspólnotę. Dlatego zaprosiłem siostry benedyktynki, aby ze swoim charyzmatem powróciły do Lwowa, w którym były przez wieki. Zatem możemy mówić o odnowieniu ich obecności” – pisze hierarcha. Na pytanie, czy możemy w jakikolwiek sposób wspomóc to historyczne dzieło, pada odpowiedź, że najlepszą formą wsparcia jest pomoc finansowa, ponieważ musimy pamiętać, iż Ukraina nie należy do Unii Europejskiej i darowanie materiałów budowlanych czy innego wyposażenia wiąże się z przewiezieniem ich przez granicę i opłaceniem wysokich stawek celnych. Archidiecezja posiada działkę budowlaną o powierzchni jednego hektara. Na tej parceli powstaną klasztor, kościół klasztorny i ogród. Poświęcenie placu, a tym samym początek prac zaplanowano na 19 marca 2016 r., powierzając to dzieło opiece św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. „Ufamy, że podołamy temu wyzwaniu i niebawem siostry zamieszkają we Lwowie” – kończy list arcybiskup.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama