GN 43/2020 Archiwum

Rodzinna sesja

Znają państwo ośrodek w Jaszkotlu? Nie? To zapraszam do obejrzenia zdjęć ich podopiecznych. Długo ich nie zapomnicie.

W tym roku organizatorzy VIII Legnickiego Marszu dla Życia i Rodziny poszli w nieco innym kierunku, niż było to zwyczajem w latach poprzednich. Dotychczas przygotowania miały nie tylko wymiar modlitewny, ale obejmowały również zbiórki – m.in. pieluch dla dzieci wychowywanych przez samotne matki, elektrośmieci (z których dochód przeznaczano na rzecz dzieci w Afryce) czy różańców. Bohaterami tegorocznej akcji stały się niepełnosprawne dzieci. Ich fotografie stanęły w dwóch wielkich galeriach handlowych Zagłębia Miedziowego: Piastów w Legnicy i Cuprum w Lubinie.

Wystawa nosi tytuł „Miłość niekochana”. Fotogramy przedstawiają podopiecznych Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego dla Dzieci im. św. Jana Pawła II w Jaszkotlu koło Kątów Wrocławskich, prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej. Autorką zdjęć jest polkowiczanka Małgorzata Stępień. – Pojechaliśmy do dzieci, by poznać ich historie. Odwiedziny okazały się trudne. Były łzy, ale była też radość. Radość, bo te dzieci są ogromnie wdzięczne i szczęśliwe. Zdjęcia zostały wykonane bez aranżacji, w normalnym świetle, we wnętrzach ośrodka. Chciałam, żeby dzieci były pokazane bardzo naturalnie, w pomieszczeniach, które znają, w których czują się bezpiecznie – opowiadała Małgorzata Stępień. Ośrodek w Jaszkotlu ma pod swoją opieką ponad 60 niepełnosprawnych dzieci w wieku od kilku miesięcy do 18 lat. Są to dzieci pokrzywdzone przez los, które z uwagi na zły stan zdrowia oraz stopień niepełnosprawności wymagają stałej opieki medycznej. To osoby z chorobami takimi jak zespół Downa, zespół FAS, zanik mięśni, dziecięce porażenie mózgowe czy wodogłowie. Wielu podopiecznych to z punktu widzenia prawa sieroty. – Te dzieci nigdy nie otrzymają normalnej dozy zainteresowania ze strony swoich rodziców. Chociaż one są bardzo, bardzo kochane w ośrodku – sam byłem i widziałem. Postanowiliśmy zrobić taką sesję zdjęciową, jakie robią rodzice swoim dzieciom przy przeróżnych domowych okazjach. Chcemy pokazać piękno, dobroć, niewinność, która jest obarczona niepełnosprawnością. Tytuł kontrastuje ze zdjęciami, bo ktoś kiedyś odrzucił te dzieci, tę miłość. A ta miłość chce kochać – mówił ks. Janusz Wilk, organizator. Od lat ambasadorką ośrodka w Jaszkotlu jest Anna Wyszkoni. – Mam wielką nadzieję, że wystawa spotka się z zainteresowaniem przede wszystkim zwykłych ludzi odwiedzających te miejsca. Że będą przychodzić i oglądać piękne zdjęcia, ukazujące te dzieci w nieco magiczny sposób. Jest w nich tak dużo piękna! Mam nadzieję, że te zdjęcia skłonią ludzi do odwiedzin ośrodka w Jaszkotlu. Mieszkające tam dzieci mają w sobie naprawdę dużo miłości. Mam też nadzieję, że wystawa otworzy ludziom oczy na ten problem i na miejsca, w których chore dzieci mogą godnie żyć – mówiła artystka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama