Nowy numer 2/2021 Archiwum

Ale do chrztu przynoszą...

W niektórych powiatach nawet połowa dzieci przychodzących na świat poczyna się poza małżeństwami.

Niedawno statystyki praktyk religijnych Polaków za 2014 rok podał do publicznej wiadomości Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Wynikało z nich, że diecezja legnicka plasuje się w dolnych rejonach tabeli w kwestii uczęszczania na coniedzielną Eucharystię. Lepiej jest z przystępującymi do Komunii św. – jesteśmy na poziomie średniej krajowej. Kilka dni temu firma BIQdata, związana z Agorą, pokazała, jak rozkłada się statystyka urodzeń dzieci poza związkami małżeńskimi.

Średnia dla Polski wynosi 24 proc., gdzie w 2002 r. współczynnik ten wynosił zaledwie 14 proc.! Najwięcej takich dzieci rodzi się na zachodzie Polski. W diecezji legnickiej dotyczy to szczególnie powiatów jeleniogórskiego (48,72 proc.), zgorzeleckiego (47,46 proc.), lwóweckiego (42,93 proc.), lubańskiego (42,83 proc.). W Jeleniej Górze to 42,40 proc., zaś w Legnicy „tylko” 29,52 proc. W diecezji legnickiej najmniej pozamałżeńskich dzieci urodziło się w powiatach lubińskim (27,63 proc.), legnickim (29,52 proc.) i polkowickim (31,73 proc.). Autorzy raportu piszą w analizie: „Najwięcej nieślubnych dzieci rodzą młodsze kobiety. Wśród nastoletnich matek aż 84 proc. urodzeń w 2014 r. miało charakter pozamałżeński, a wśród matek w wieku 20–24 lata – 45 proc. Najmniej nieślubnych urodzeń ma miejsce wśród matek w wieku 30–35 lat (15 proc.). W starszych grupach wiekowych odsetek urodzeń pozamałżeńskich jest wyższy – 24 proc. wśród matek w wieku 40–44 lat. W ciągu ostatnich kilkunastu lat kobiety w różnym wieku rodziły coraz więcej dzieci poza ślubem, ale najszybszy wzrost przypadł na nastoletnie matki. To pokazuje zmiany obyczajowe. Jeszcze kilkanaście lat temu poczęcie dziecka z reguły prowadziło do legalizacji związku i tylko połowa nastoletnich ciąż kończyła się nieślubnym dzieckiem. Dziś ciąża coraz rzadziej prowadzi na ślubny kobierzec, ale w statystykach wciąż widać zjawisko zawierania małżeństw »naprawczych«, czyli wymuszonych przez ciążę. W 2014 r. 33 tys. dzieci przyszło na świat po niecałych dziewięciu miesiącach od ślubu rodziców. Generalnie im młodszy wiek matek, tym większy odsetek porodów zaraz po ślubie”. Analizując oba badania, można powiedzieć, że im niższy współczynnik chodzących do kościoła, tym większa liczba dzieci z pozamałżeńskiego łoża. Mimo że wręcz lawinowo przybywa narodzin pozamałżeńskich (w niektórych powiatach nastąpiło podwojenie w ciągu 10 lat!) i spada liczba zawieranych małżeństw (2014 w diecezji legnickiej – 2396), to praktycznie nie spada liczna chrztów – 8601.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama