Nowy numer 3/2021 Archiwum

Pocztówki z sercem

Zakochani mogą tu sobie zrobić zdjęcie miłosne w anturażu sprzed stu lat albo na historycznym biurku napisać miłosną pocztówkę, identyczną jak ta, którą wysyłali do siebie ich pradziadkowie.

Muzeum Ceramiki w Bolesławcu przygotowało niezwykłą wystawę walentynkową. Znalazło się na niej niemal trzysta pocztówek z przełomu XIX i XX wieku, wszystkie z motywami miłosnymi. Jak objaśnia Agata Bojanowska, kurator wystawy, widokówki ułożone na poszczególnych planszach łączą wspólne motywy i symbole miłosne. – Na kartach, poza główną sceną, na której najczęściej przedstawiono parę kochanków, występują nie tylko oczywiste motyw – serce i amorek z łukiem i strzałą, ale także cała gama innych symboli. Może to być np. ławeczka w parku, płotek, pierrot, podkowa, księżyc czy motyw dziecka – wylicza.

Właśnie na takiej ławeczce z epoki, ozdobionej tłem przedstawiającym stary park, mogą sobie zrobić zdjęcie współcześni zakochani. – Mamy przygotowane dla nich także zabytkowe biurko, a na nim papier i kopie pocztówek z przełomu XIX i XX wieku. Każda zakochana osoba może napisać list miłosny do swojej drugiej połówki i wysłać go na miejscu – wyjaśnia Michał Karpiński z Muzeum Ceramiki. Wszystkie prezentowane na wystawie pocztówki (te autentyczne) należą do zbiorów prof. Pawła Banasia, wybitnego wrocławskiego historyka sztuki, badacza i kolekcjonera. Część pochodzi m.in. ze Stanów Zjednoczonych i Japonii, dlatego pojawiają się tam elementy związane z kulturą tych krajów. Dużą grupę stanowią karty zdobione motywem kwiatowym. Ekspozycja składa się z ok. 300 pocztówek, a podzielona jest na trzy części. Pierwsza to kartki z motywami miłosnymi, często układające się w krótkie serie. – To takie narracyjne opowieści o szczęściu i cierpieniu zakochanych – mówi A. Bojanowska. Wszystkie pocztówki z tej grupy łączy wspólna stylistyka i kształt. Na wielu z nich znajdują się sentencje uzupełniające główną scenę. Natomiast całą powieść miłosną znaleźć można w drugiej części wystawy, zatytułowanej „Pasjans z samych serc”. Zawiera ona kilkuletnią korespondencję miłosną jednej tylko pary kochanków z Jablonca n. Nysą (Czechy), pochodząca z przełomu XIX i XX w. Trzecią część wystawy stanowią reprinty dawnych kart z różnych krajów, m.in. ze Stanów Zjednoczonych. Niektóre z nich można bezpłatnie otrzymać. Dla najmłodszych zwiedzających organizatorzy przygotowali widokówki do pokolorowania. Sale wystawowe uzupełnia aranżacja z epoki. Koncepcję wystawy wymyślił prof. Paweł Banaś. Kuratorami ekspozycji są: Agata Bojanowska, Anna Puk, Krzysztof Rajczakowski z Muzeum Ceramiki, oraz Katarzyna Makarewicz z Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu. Wystawę można oglądać do końca lutego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama