Nowy numer 2/2021 Archiwum

Myślałem, że ma grubą skórę

Twórca Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy przeprosił „wszystkich, którzy mogli czuć się obrażeni”. Chodziło o nazwanie złotoryjskiego blogera Piotra Wielguckiego nierobem.

Piotr Wielgucki pozwał Jerzego Owsiaka za naruszenie dóbr osobistych. Twórca WOŚP miał się tego dopuścić na swoim videoblogu. Podczas posiedzenia, które odbyło się w środę 13 stycznia, sąd wyemitował całość materiału nagranego przez J. Owsiaka, w którym nazywa P. Wielguckiego nierobem. Przypisywał także internetową działalność Matki Kurki [tak nazywa się blog P. Wielguckiego – przyp. aut.] skierowaną przeciwko twórcy WOŚP „frustracji spowodowanej długotrwałym brakiem pracy” oraz podawał w wątpliwość jego zdrowie psychiczne.

J. Owsiak poprosił o podzielenie materiału na dwie części i do każdej z nich złożył osobne oświadczenie. Na koniec pierwszej powiedział m.in., że przeprasza za swoje słowa wypowiedziane na videoblogu. – Myślałem, że Matka Kurka jako dziennikarz ma grubą skórę – tłumaczył. Dodał, że – jego zdaniem – słowo „nierób” jest powszechnie używane, a w kontekście słów, które codziennie słyszymy w dyskursie publicznym, nie powinny nikogo bulwersować. Sąd nie zezwolił P. Wielguckiemu na odniesienie się do każdego z oświadczeń J. Owsiaka osobno. Mógł to zrobić dopiero wtedy, kiedy J. Owsiak ostatecznie zakończył składanie wszystkich oświadczeń. Ale ten po zakończeniu przemowy wyszedł z sali i już się w niej nie pojawił. Wcześniej skorzystał z prawa do nieodpowiadania na pytania. P. Wielgucki powiedział nam, że przeprosin J. Owsiaka nie traktuje poważnie. – Nie można kogoś bezkarnie obrażać i sądzić, że jedno „przepraszam” wszystko załatwi – uważa. Komentując oświadczenia wygłoszone przez J. Owsiaka, powiedział, że jedyną prawdziwą rzeczą były jego imię, nazwisko i miejsce urodzenia. Bloger oświadczył także, że złoży wniosek o wyłączenie z procesu sędziego prowadzącego tę sprawę. Powodem ma być jego rzekoma stronniczość. Sędzia zareagował na wniosek wzruszeniem ramion i słowami: „Niech pan sobie składa”. Po przerwie, kiedy wszczęto posiedzenie sądu, sędzia nie zezwolił P. Wielguckiemu na składanie zeznań i zamknął posiedzenie. – Zrobił tak wbrew temu, co zapowiadał wcześniej – poinformował P. Wielgucki. Kolejny termin rozprawy sąd wyznaczył na 25 lutego. Spór pomiędzy P. Wielguckim a J. Owsiakiem trwa od kilku lat. Matka Kurka wielokrotnie pisał na swoim blogu o nadużyciach, jakich dopuszcza się J. Owsiak wraz ze swoją rodziną na finansach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. J. Owsiak konsekwentnie temu zaprzeczał. Nie obyło się bez epitetów, które stosowały obie strony sporu. Już raz Sąd Okręgowy w Legnicy skazał P. Wielguckiego na karę finansową za nazwanie J. Owsiaka „hieną cmentarną”. Bloger systematycznie zamieszcza w internecie rzekome dowody podejrzanej działalności J. Owsiaka. Chodzi m.in. o ukrywane dochody pochodzące z obsługi WOŚP przez takie spółki jak Złoty Melon, Jasna Sprawa czy Mrówka Cała. P. Wielgucki wykazywał, że w ich władzach zasiadają osoby spokrewnione lub blisko związane z J. Owsiakiem. Dowodził, że tylko ok. 60 proc. wpływów z datków przekazywanych na WOŚP trafia do osób potrzebujących. Pozostałe 40 proc. to koszty działania firm i spółek obsługujących WOŚP.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama