Nowy numer 46/2019 Archiwum

Ciągle proszą o sakramenty

O danych dotyczących praktyk religijnych – po co są, dlaczego pomagają i jak je odczytywać – z ks. Bogusławem Wolańskim, dyrektorem Wydziału Duszpasterskiego Legnickiej Kurii Biskupiej, rozmawia Jędrzej Rams.

Jędrzej Rams: Czy te dane są interesujące dla Księdza?

Ks. Bogusław Wolański: Jak najbardziej. Takie liczenie ma sens. Opiera się w dużej mierze na ankiecie, którą wypełniają księża w parafiach. Dzięki temu nie żyjemy w jakimś intuicyjnym poglądzie sytuacji, ale mamy konkretne dane. Wiadomo, że chodzi tylko o jedną niedzielę i trzeba brać na to poprawkę, ale z drugiej strony są dane zbierane od 30 lat, które realnie pokazują, jak się zmienia nasza pobożność. Czytamy przecież, że co prawda spadła liczba uczęszczających na niedzielne Eucharystie, ale z drugiej strony wzrosła, i to dwukrotnie, liczba osób przystępujących do Komunii św. To znaczy, że praca wykonywana w parafiach przekłada się na konkretne owoce. To mnie bardzo cieszy. Po drugie widać też, że do połowy lat 90. XX w. następował odpływ wiernych, ale od tamtej pory poziom się utrzymuje. Oznacza to, że ciągle przychodzą młodzi, nowe pokolenia, i to nie jest tylko tak, że jedynie pokolenie starszych utrzymuje Kościół przy życiu.

Ale aktywność ludzi w parafii wynosi w Polsce tyko 8 osób na 100.

Ale kiedyś było to zaledwie 4 proc. Pamiętam z niedawnego ogólnopolskiego kongresu rad parafialnych w Licheniu, jak mówiono, że 15 lat temu istniały one w zaledwie 10–20 proc. polskich parafii. Dzisiaj już 80 proc.! Do naszej diecezji 7 lat temu przyjeżdżali na takie spotkania przedstawiciele tylko około 20 proc. parafii. Dzisiaj większości. Czuć większą odpowiedzialność za życie wspólnoty.

W naszej diecezji do kościoła chodzi tylko jedna trzecia wiernych.

Żyjemy w zachodniej części Polski, a tutaj wszystkie diecezje plasują się w granicach do 30 proc. Są parafie, gdzie może być około 40 proc., ale są też parafie miejskie, które mają do 20 proc. I tutaj nie zawsze można wskazywać jako winne prowadzone duszpasterstwo, bo wpływ na wynik może mieć chociażby sytuacja gospodarcza, np. wiemy, że inaczej będzie w Lubinie, Legnicy czy Jeleniej Górze.

Jak dotrzeć do tych 70 proc., których nie ma w kościele?

Wielka szansa jest wówczas, gdy pojawiają się w kancelarii parafialnej, ponieważ chcą przystąpić do jakichś sakramentów. Proszę spojrzeć na dane. Można zaryzykować stwierdzenie, że prawie wszystkie dzieci rodzące się są chrzczone. Spadła co prawda liczba ślubów, ale liczba chrztów nadal się utrzymuje. Zapewne z tradycji, ale i może z iskierki wiary. Tej szansy nie wolno zmarnować! Stąd rozpoczynające się w naszej diecezji szersze przygotowanie rodziców i rodziców chrzestnych do chrztu dziecka. Już teraz mogę wymienić parafie, gdzie jest takie nauczanie, które nie ogranicza się, jak to niekiedy bywa, do opisania liturgii chrzcielnej, ale jest to autentyczne przedstawienie na kilku spotkaniach wagi tego sakramentu. Przynosi to owoce w postaci ponownego zaangażowania religijnego rodziców i ich rodzin. Nigdzie na świecie nie ma też wizyt duszpasterskich, czyli tzw. kolędy. To wielka szansa na spotkanie i ewangelizację. No i na koniec wielka sprawa, czyli nasze, wiernych, świadectwo życia. Rośnie liczba osób zaangażowanych. Zaangażowanie w życie parafii to jedno, ale są też dane dotyczące zaangażowanych w grupy i ruchy religijne w Polsce, określane na poziomie około 15 proc. wiernych. Sam w ciągu ostatnich lat z radością obserwuję, jak rozrastają się grupy dla rodzin i małżeństw w naszej diecezji. To ogromny potencjał. •

Dane Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego za rok 2014

Średnia ogólnopolska uczęszczania (dominicantes) wynosi w Polsce 39,1 proc., zaś przystępujących do Komunii Świętej (communicantes) 16,3 proc. Dane te dla diecezji legnickiej wynoszą odpowiednio 29,9 proc. oraz 13,1 proc. W archidiecezji wrocławskiej zaś 33,4 proc. oraz 14,8 proc., a w diecezji świdnickiej kolejno 30,2 proc. i 13,4 proc. Dla porównania największą aktywność uczęszczania na Eucharystię notuje diecezja tarnowska – ok. 70 proc., najniższą zaś archidiecezja łódzka – tylko 25 proc. W naszej diecezji udzielono: 8601 chrztów, 3095 bierzmowań, 7555 I Komunii św. oraz 2396 małżeństw. Na obszarze naszej diecezji zamieszkuje około 850 tys. osób, z których rzymskimi katolikami jest niecałe 750 tys. z nich. Dane demograficzne raportu mówią też o emigrantach spośród wiernych diecezji legnickiej, których oszacowano na 87 614 osób. Autorzy raportu badali też aktywność świeckich w parafiach. Dla całej Polski średnia to 8 proc., a wartość w naszej diecezji to 6,9 proc.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama