Nowy numer 44/2020 Archiwum

Wstyd nie znać tego dnia przejdź do galerii

Przeczytanie poniższego tekstu będzie wymagało od Was rozwiązania pewnego zadania...

Kto z Was pamięta datę swojego Chrztu św.? Dzień, w którym staliście się członkami Kościoła i zyskali tożsamość dzieci Bożych? Przecież był to najważniejszy dzień w Waszym życiu.

Członkowie Eucharystycznego Ruchu Młodych diecezji legnickiej na pewno ​wiedzą o swoim Chrzcie św. więcej od swoich rówieśników. Być może też od niejednego z nas. Jest to po części zasługa ostatniego diecezjalnego dnia wspólnot, który odbył się w Chojnowie, tuż przed patronalnym świętem ruchu, czyli niedzielą Chrystusa Króla Wszechświata.

W tym roku młodzi ERM-ici wspominali swój dzień "wszczepienia" w Chrystusa, jako że przed nami 1050. rocznica chrztu Polski.

- Sprawa naszego Chrztu św. to początek naszego życia w Panu Bogu. To piękne, że możemy się nad tym dłużej zatrzymać. Chcemy go w sobie utrwalić. Jestem przekonany, że dzięki takiemu spotkaniu wiele z tych dzieci do końca życia będzie pamiętało datę swojego chrztu. Ja sam musiałem sobie odświeżyć wiedzę i okazało się, że w pamięci mam datę 4 lipca, a chrzest odbył się jednak 5 lipca. Co ciekawe, udzielił mi go o. Szymon Chapiński OFM Conv., który akurat zastępował w mojej rodzinnej parafii proboszcza, a który po kilku latach został misjonarzem w Boliwii. On to po śmierci męczenników z Peru o. Michała Tomaszka OFM Conv. i o. Zbigniewa Stzałkowskiego OFM Conv., organizował ich ceremonię pogrzebową w Peru - mówi ks. Jarosław Górecki, asystent diecezjalny Eucharystycznego Ruchu Młodych w diecezji legnickiej.

Na początek w I Gimnazjum im. św. Jana Pawła II dzieci własnoręcznie przygotowały "stroje chrzcielne". - Przygotowywaliśmy stroje oraz plakat na temat Chrztu św. Malowaliśmy pisakami, dekorowaliśmy serduszkami, krzyżykami, rybkami. Pisaliśmy też imiona rodziców chrzestnych. Nie znałam swojej daty chrztu, dlatego przed przyjazdem musiałam o to wypytać rodziców - mówi Natalia Bober z Nowogrodźca.

- Taka praca warsztatowa ma wielkie znaczenie. Wiem, że poprzez takie działanie dzieci przyswajają wiedzę łatwiej i trwalej. A dzień Chrztu św. to najważniejszy dzień życia, dlatego własnoręczne stworzenie stroju pozwoli im go zapamiętać. Przecież od tego dnia żyjemy tylko dla Jezusa - mówi Renata Rolak, opiekunka ERM z Parchowa z parafii pw. św. Jacka w Pogorzeliskach.

Po takim przygotowaniu wszyscy w triumfalnym pochodzie przeszli ulicami Chojnowa aż do "dużego kościoła", czyli świątyni pw. Świętych Piotra i Pawła. Tam modlili się na Eucharystii z bp. Zbigniewem Kiernikowskim, a podczas liturgii odnowili swoje przyrzeczenia chrzcielne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama