Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Serwis internetowy Gościa Legnickiego

Legnicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O Diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • PARAFIE
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
legnica.gosc.pl → Wiadomości z diecezji legnickiej → Prz(e)yszedł po życie

Prz(e)yszedł po życie przejdź do galerii

Dla Bartka, więźnia i pielgrzyma, to nowe życie zaczęło się na moście w Zgorzelcu.

 
Pątnicy przeszli przez Polskę idąc szlakie św. Jakuba, który w tym przypadku przywiódł Bartka do upragnionej wolności Jędrzej Rams /Foto Gość

Czy most graniczny w Zgorzelcu może być piękny? Dla Bartłomieja i Jacka – tak. Ten pierwszy dzięki dotarciu tutaj skrócił sobie wyrok o połowę. Dokładnie o 3,5 roku. Ten drugi dotarł tutaj już po raz czwarty. Ale za każdym razem za towarzysza miał osobę skazaną prawomocnym wyrokiem niezawisłego sądu i jakiś czas przebywającą "za kratami". I czuje, że to co robi, ma sens.

Obaj wzięli udział w przejściu z Lublina do Zgorzelca Szlakiem św. Jakuba. Łącznie do pokonania mieli blisko 700 km. Szli przez miesiąc. To była 21. wyprawa w ramach projektu „Nowa Droga – innowacyjny model współpracy z przedsiębiorstwami w zakresie aktywizacji zawodowej i społecznej młodocianych więźniów”. Organizuje je stowarzyszenie Postis. Program Nowej Drogi to cztery punkty – przygotowanie osadzonego (rozmowy z psychologiem, wychowawcą), miesięczna wędrówka skazanego, kurs zawodowy oraz zatrudnienie go na rok, w ramach zatrudnienia wspieranego, współfinansowanego przez Urząd Pracy.

Prz(e)yszedł po życie   Trasa nietypowych pielgrzymów wiodła m.in. przez Legnicę Jędrzej Rams /Foto Gość Tym razem trasa wiodła m.in. przez Opole, Wrocław i Legnicę. Metą był Zgorzelec, ponieważ polskie prawo nie pozwala osadzonym opuszczania kraju. Ale Bartek i tak „swoje przeszedł”.

– Nie miałem wcześniej możliwości uprawiania sportu. Początkowo trzeba było się nieco rozruszać. Myślałem jednak, że będzie łatwiej. Ale fakt, było chwilami bardzo ciężko. Do tego stopnia, że pojawiała się myśl „a rzuć to i wracaj”. Ale trudności to plus. Nauczyły mnie samozaparcia, nie poddawania się – śmieje się chłopak.

Widać po nim trud przejścia kilkuset kilometrów „na nogach”. Widać też jednak pewną pozytywną energię, która pojawia się, gdy rozmowa schodzi na pytania o to, „co teraz?”.

– Dogrywa się sprawa pracy. Ale wyjdę. A to jest teraz najważniejsze – mówi z nadzieją w głosie.

Przejście skróciło mu bowiem wyrok aż o 3,5 roku. To bardzo dużo.

– Dlatego też chciałem pójść. To była szansa na poukładanie sobie pewnych spraw w głowie. Gdybym miał to zrobić jeszcze raz, to bym to zrobił. – mówi Bartłomiej.

W trakcie przejścia nie odbywała się żadna zaplanowana resocjalizacja. Tylko spotkania z ludźmi, wysiłek fizyczny i czas na przemyślenia. Bartłomiej wśród wielu zapamiętanych spotkań wspomina szczególnie to, gdy zaproszono ich na kawę tylko z tego względu, że ludzie dostrzegli w nich zmęczonych wędrowców.

Prz(e)yszedł po życie   Ten sposób resocjalizacji przywędrował do nas z Francji wraz z ideą szlaków św. Jakuba Jędrzej Rams /Foto Gość Drugim pielgrzymem był Jacek Matuszczak, który od lat każdą wolną chwilę spędza na „łażeniu po świecie”. Był już pieszo w Gruzji, na Kubie a ostatnio z żoną spędził  czas w Afryce. Do Zgorzelca ruszył zaledwie cztery dni po powrocie z ostatniej wyprawy.

– Zadzwonili, że poszukują opiekuna. No to się zgłosiłem – śmieje się Jacek. Po kilku przejściach tą trasą i w tej formule zdaje się być weteranem Nowej Drogi. – Każda taka podróż jest jednak inna. Po pierwsze zmienia się człowiek z którym idę. Po drugie spotyka się innych ludzi. Trafia się na inne sytuacje. Korygujemy też nieco naszą trasę, więc bywam w innych miejscach – opisuje opiekun. Każdy opiekun ma swoją metodę kontaktu, sprawowania opieki nad partnerem wędrówki. Jacek Matuszczak, podkreśla, że w czasie wędrówki niczego nie wymuszał na Bartłomieju. Natomiast bardzo często rozmawiał z nim o życiu.

Na moście w Zgorzelcu Bartłomiej się uśmiecha – No, teraz do domu. Ale powiem tak – gdyby trzeba było dojść aż do Santiago de Compostela, czyli jeszcze 3 miesiące, to też bym poszedł. Warto było – mówi z dumą.

« ‹ 1 › »
Nowa D(d)roga więźnia

WIARA.PL DODANE 06.10.2015

Nowa D(d)roga więźnia

Kolejny osadzony skorzystał ze sposobności skrócenia wyroku i przed miesiącem wyruszył ku Zgorzelcowi szlakiem św. Jakuba. Towarzyszył mu opiekun, który na równi z nim maszerował. W ten sposób pokonali niemal całą Polskę - do Lublina po Zgorzelec. Dokładnie 6 października o godz. 14.00 osiągnęli swój cel, czyli most Staromiejski. W ten sposób 21. młody człowiek skrócił sobie wyrok w ramach programu resocjalizacyjnego Nowa Droga stowarzyszenia Postis. Teraz czeka go ciężka praca. Ale już na wolności. Zdjęcia: Jędrzej Rams /Foto Gość, Jacek Matuszczak  
oceń artykuł Pobieranie..

Jędrzej Rams

|

GOSC.PL

publikacja 06.10.2015 18:43

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • CAMINO DE SANTIAGO DE COMPOSTELA
  • DIECEZJA LEGNICA
  • MOST STAROMIEJSKI
  • NOWA DROGA
  • STOWARZYSZENIE POSTIS
  • SZLAK ŚW. JAKUBA
  • ZGORZELEC

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X