Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Pył nad uzdrowiskiem

– Miasto leży w niecce. Zimą jest tu prawie bezwietrznie, do tego ludzie palą słabym węglem. No i koło się zamyka – mówią pracownicy ochrony środowiska.

Z danych opublikowanych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) we Wrocławiu wynika, że stężenie pyłu zawieszonego PM10 w Jeleniej Górze przekracza dopuszczalne normy. Najgorzej jest w lutym. Anna Kluch, kierownik pracowni ds. obsługi sieci pomiarów monitoringu powietrza w jeleniogórskim inspektoracie WIOŚ, wyjaśnia, że do przekroczenia normy dochodzi wtedy, gdy stężenie pyłu 35 razy w ciągu roku osiągnie poziom wyższy niż 50 μg/m³.

– Tak jest w przypadku punktu przy ul. Sokoliki, który działa od ponad roku. Punkt przy ul. Ogińskiego działa od stycznia i pełne dane będziemy znali za trzy miesiące – zaznacza A. Kluch. Wcześniej na terenie Jeleniej Góry działał tylko jeden punkt pomiaru – w cieplickim parku zdrojowym. Wielokrotnie wskazywał roczne przekroczenia dopuszczalnego poziomu PM10. Jak wyjaśnia Świętosława Żyniewicz, główny specjalista ds. monitoringu powietrza w WIOŚ Wrocław, powodem zmiany miejsca było wygaśnięcie umowy oraz prace konserwacyjne w parku. – Aby zobiektywizować rozłożenie stanu powietrza, zamiast jednego punktu ustanowiliśmy dwa – mówi. Jak wynika z raportu Politechniki Warszawskiej i hiszpańskiego Centre de Recerca en Epidemiologia Ambiental, opublikowanego przez tygodnik „Wprost”, w Jeleniej Górze dobowe dopuszczalne stężenie pyłu PM10 przekroczone jest przez 86 dni w roku. Gorzej jest tylko w bułgarskim Perniku (180), w Krakowie (150), Nowym Sączu (126), Katowicach (123), Sofii (122), Rybniku (113) i Poznaniu (88). Reszta miast w Europie ma lepsze powietrze niż stolica Karkonoszy, wokół której są miejscowości uzdrowiskowe. Zawartość pyłu PM10 to przede wszystkim wynik tzw. niskiej emisji. Jak wyjaśnia Anna Kluch, pochodzi ona głównie ze starych pieców i złej jakości węgla. – To ponad 80 proc. tego typu zanieczyszczeń. Pozostałe to spaliny samochodowe i przemysłowe – wymienia. Na wysoką zawartość pyłów na terenie Jeleniej Góry ma specyficzne usytuowanie miasta. – Najwięcej bezwietrznych dni jest w lutym, kiedy są największe mrozy, a to powoduje większą intensywność palenia w piecach. W ten sposób koło się zamyka – mówi nam Anna Kluch. W podobnej sytuacji są Rybnik, Nowy Sącz czy Kraków. Według danych Europejskiej Agencji Środowiska, najczystsze powietrze w Europie mają Madryt, Birmingham i Amsterdam.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma