Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Nie taka pielgrzymka straszna...

Czego brakuje nam w życiu? Odwagi pójścia za Bogiem.

Już za kilka dni zakończy się sezon pieszego pielgrzymowania. Ostatnim akordem będzie epilog Pieszej Pielgrzymki Legnickiej z Legnicy do Legnickiego Pola.

Od kilku lat obserwuję, jak udział w epilogu motywuje wielu do wyruszenia po kilku miesiącach z Legnicy na Jasną Górę.

Okazuje się bowiem w rozmowach z pątnikami, że wielu bało się pójść w tę właśnie trasę. Bało się nieznanego, rzekomych niebezpieczeństw, wstydu rezygnacji, niepewnej pogody...

Młodzi ludzie wyruszający w sierpniu do Matki Bożej Częstochowskiej śmieją się (dopiero wówczas) z wyobrażeń o pielgrzymowaniu - "babciach w moherowych beretach" (w sierpniowym upale?), ciągłym pokutowaniu czy też nieustannym śpiewaniu "Z tej biednej ziemi...". Na trasie otwierają im się oczy, że "to wszystko nie tak". Że jest zupełnie inaczej - spotykają rozmodlonych i rozśpiewanych ludzi, młodych duchem, usłużnych i szukający Boga. A co najważniejsze, niedowiarkowie widzą żywy Kościół, w którym mówienie do obcego człowieka "bracie" i "siostro" jest jak najbardziej szczere i niesie konkretną postawę miłości i służby.

Ile jest jeszcze osób, którym być może brakuje odwagi do sprawdzenia, jaki ten mój codzienny Kościół? Jaki jest realnie?

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma