GN 43/2020 Archiwum

Kto pyta, nie jeździ

Co najmniej 618 mln zł wyda GDDKiA na 38-kilometrowy odcinek trasy szybkiego ruchu. Właśnie otwarto dokumenty przetargowe i zajęto się... odpowiadaniem na wątpliwości oferentów.

Inwestycję podzielono na dwa etapy – z Bolkowa do Jawora i z Jawora do Legnicy. Do wrocławskiego biura Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wpłynęło 9 ofert na budowę tego drugiego odcinka. Najtańszą ofertę, na ok. 295,5 mln zł, złożyło konsorcjum firm Eurovia i Warbud. Najdroższa oferta, złożona przez konsorcjum firm M-Silnice i Przedsiębiorstwo Inżynieryjne „IMB-Podbeskidzie”, opiewała na 726,5 mln zł.

Z kolei odcinek z Bolkowa do Jawora chciało zbudować 6 firm. Najmniej zażądała Mota-Engil (323 mln zł). Najwięcej – Impresa Pi- zzarotti & C. S.p.A. (426 mln zł). Jak wyjaśnia Michał Radoszko z GDDKiA we Wrocławiu, wiadomo, że w ramach inwestycji planowana jest budowa dwujezdniowej drogi o pełnych parametrach trasy ekspresowej, czterech węzłów drogowych, 25 obiektów inżynierskich, Miejsca Obsługi Podróżnych „Jawor” (po obu stronach S3), tzw. elementów organizacji, bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz urządzeń ochrony środowiska. Nie wiadomo natomiast, kiedy ruszą pierwsze prace. – Na pewno do jesieni będziemy chcieli podpisać umowy z wybraną firmą. Ten proces się przedłuża, bo na razie zasypywani jesteśmy pytaniami od firm, które złożyły swoje oferty. Zanim określimy termin podpisania umów, musimy na wszystkie pytania odpowiedzieć – podkreśla M. Radoszko. Umowy obowiązują za to dla 80-kilometrowego odcinka z Nowej Soli do Legnicy. Na planowanych węzłach, m.in. w Kaźmierzowie, Legnicy i Lubinie, widać już postęp prac. GDDKiA zastrzega jednak, że to tylko prace przygotowawcze, a na efekt trzeba będzie zaczekać kilka lat. – Wykonawcy są na etapie zabezpieczania terenu, karczowania i wytyczania granic inwestycji – mówi Michał Radoszko. Droga ekspresowa S3 przebiega przez tzw. uzupełniający korytarz „Tina”, łączący Wybrzeże Polski z paneuropejskimi korytarzami transportowymi. Prowadzi on od zespołu portów morskich w Świnoujściu i Szczecinie na północy, następnie wzdłuż zachodniej granicy kraju, przez Gorzów Wlkp. i Zieloną Górę, do Głogowa, Lubina, Polkowic i Legnicy w Zagłębiu Miedziowym. Dalej przez Jawor i Bolków ma dotrzeć do Lubawki na granicy polsko-czeskiej. Z tym ostatnim odcinkiem GDDKiA ma pewne trudności. Miał być on budowany w tym samym czasie co odcinek Nowa Sól–Legnica. Jednak resort infrastruktury zdecydował, że pieniądze na jej budowę mają zasilić budżet Południowej Obwodnicy Warszawy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama