Nowy numer 42/2020 Archiwum

Budowniczowie w sutannach

– Byliśmy dzisiaj na Moście Staromiejskim łączącym brzegi niemiecki i polski. Wiele lat temu mosty były miejscami podziału naszych narodów. Teraz są symbolami łączenia – mówił kard. Nycz.

W Görlitz odbyło się 21. spotkanie grupy kontaktowej członków episkopatów Polski i Niemiec. Ze strony niemieckiej gospodarzami byli: bp Wolfgang Ipolt, ordynariusz diecezji zgorzeleckiej, i abp Ludwig Schick, ordynariusz z Bambergu. Gośćmi tym razem byli hierarchowie polscy: kard. Kazimierz Nycz z Warszawy, abp Wiktor Skworc z Katowic oraz bp Jan Kopiec z Gliwic.

Na zakończenie kilkudniowego spotkania biskupi spotkali się z dziennikarzami na konferencji prasowej. Dla niemieckich dziennikarzy było to niecodzienne wydarzenie. Kościół katolicki w diecezji Görlitz żyje bowiem, jak mówił o tym sam abp Ludwig Schick, „jak w diasporze”. Więcej jest tutaj nawet protestantów. Podczas spotkania biskupi rozmawiali więc o transgranicznej współpracy diecezji i parafii w dziele ewangelizacji na przykładzie diecezji legnickiej i diecezji Görlitz.

– Dlatego każdy kontakt z ludźmi po drugiej stronie Nysy jest dla nas budujący. Bardzo się cieszymy, że oprócz samych spotkań takiej grupy istnieją inicjatywy, np. spotkania księży polsko-niemieckich, wspólne procesje Bożego Ciała czy też nawet Orszak Trzech Króli, który wyrusza od strony polskiej i kończy się po niemieckiej – mówił hierarcha z Bambergu.

Niemieckich dziennikarzy interesowały m.in. początki takich kontaktów. Hierarchowie wyjaśniając, wyszli od rocznicy słynnego listu biskupów polskich do niemieckich w 1965 roku. W tym roku mija zaś 20. rocznica utworzenia grupy kontaktowej. Ile ona wnosi, próbował pokazać kard. Kazmierz Nycz: – Byliśmy dzisiaj na Moście Staromiejskim łączącym brzegi niemiecki i polski. Ja jestem z pokolenia, które pamięta, że wiele lat temu mosty były miejscami podziału naszych narodów. Teraz są symbolami łączenia. Ale ważniejsi od mostów są ich budowniczowie. Przed laty widziałem metropolitę Wojtyłę, który miał bardzo dobre kontakty z biskupami niemieckimi. Jako biskup pomocniczy w Koszalinie pracowałem z bp. Jeżem, który był w Dachau. Zmarły niedawno Władysław Bartoszewski też był w obozie koncentracyjnym. Mimo tego ci ludzie, mając prawo po ludzku nienawidzić, wiedzieli, że trzeba budować mosty porozumienia – tłumaczył kard. Kazimierz Nycz.

Padły zapewnienia o radości z przyszłorocznego spotkania na Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie. – Jednak na dzisiaj trudno jest nam powiedzieć, ilu młodych z Niemiec przyjedzie. Wiele diecezji, w tym archidiecezja katolicka, ma swoje diecezje zaprzyjaźnione po tej stronie Odry. Trwają rozmowy, przed nami zapisy – mówił abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki.

Ważnym punktem dyskusji podczas nadgranicznego spotkania był tegoroczny Synod Biskupów na temat rodziny. Uczestnicy spotkania rozmawiali też o pomocy kościelnej dla Ukrainy oraz o problemie uchodźców z Afryki i ich przyjęcia w krajach Unii Europejskiej. Podjęto także sprawę wspólnego działania wobec prześladowania chrześcijan i współpracy instytucji niosących im pomoc. Następne spotkanie grupy odbędzie się w przyszłym roku w czerwcu, a miejscem będzie stolica Polski.

Galeria zdjęć ze spotkania na: legnica.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama