Tych młodych ludzi zebrała się w salkach domu parafialnego przy par. św. Michała Archanioła ponad pięćdziesiątka. Starsi i zupełnie mali, z większym lub mniejszym doświadczeniem muzycznym, grający na instrumentach lub jako instrumentu używających swojego głosu. Łączyło ich jedno – miłość do Pana Boga i muzyki. – Osobiście uważam, że prób mogłoby być jeszcze więcej – mówi Ania, zachwycona poziomem dwudniowych spotkań.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








