Nowy numer 28/2018 Archiwum

Łużyce przeciwko kopalniom

Polskie Grabice i niemiecki Kerkwitz połączył żywy łańcuch ludzi sprzeciwiających się budowie odkrywek węgla brunatnego na pograniczu polsko-niemieckim.

To jest przykre, że w XXI wieku nadal stosuje się XIX-wieczną technologię – mówi Tadeusz Żychliński, sołtys Jasienicy. – Żeby wydobyć węgiel, trzeba zniszczyć wszystko – dobre ziemie rolne i lasy. Zginą też nasze miejsca pracy, bo my, rolnicy, jak nie mamy ziemi, to nie mamy gdzie pracować – tłumaczy.


Podobnie myślących osób, obawiających się o swoją przyszłość po zajęciu terenu przez kopalnię, były tysiące. Do Grabic w woj. lubuskim przyjechali zaprotestować i poczuć siłę płynącą ze wspólnoty. A tym razem protestowali razem Polacy i Niemcy.
Jednym z ogniw wielokilometrowego łańcucha sprzeciwu byli Marzena i Henryk. Od 20 lat gospodarzą na 230 hektarach dzierżawionych od państwa. Jeśli przyjdzie tu kopalnia, zostaną z niczym. – Wiele razy mówiliśmy w Agencji Rolnej Skarbu, że chcemy wykupić nasze gospodarstwo na własność. To postawili nam warunek – mamy wyremontować budynki. Ponieśliśmy duże nakłady, ale to zrobiliśmy. I oni wtedy stwierdzili, że wstrzymują wszystko, bo może będzie tu kopalnia. Takie przyszło polecenie z województwa’ – mówi załamany Henryk. – Ziemię dzierżawimy do sierpnia przyszłego roku. Agencja już zaznaczyła, że więcej nam nie wydzierżawi. Zapytałam, gdzie mamy się wtedy podziać, jak mamy dalej żyć? Odpowiedzieli, że to już jest nasz problem – dodaje gorzko Marzena. 


W ogólnopolskim proteście przeciwko odkrywkom uczestniczyło wiele takich osób. Większość przyjechała autobusami z 14 polskich miast. Wśród protestujących była m.in. Irena Rogowska, wójt gminy Lubin, na której terenie rząd planuje budowę odkrywkowej kopalni węgla brunatnego. – Nie wyobrażam sobie, żeby na takim proteście nie było naszych mieszkańców. To była wyjątkowa okazja, żeby okazać naszą solidarność z mieszkańcami woj. lubuskiego, które tak jak my, może stać się wkrótce ofiarą nieodpowiedzialnej polityki naszego państwa – powiedziała wójt Rogowska. 
W 2009 r. na terenie gminy Lubin przeprowadzono referendum, w którym prawie wszyscy mieszkańcy opowiedzieli się przeciwko odkrywce.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma