GN 28/2018 Archiwum

Odpust z prymasem

Krzeszów. - To miejsce, a szczególnie ikona z wizerunkiem Matki Chrystusa, pomaga przekraczać granice i bariery językowe. W tym miejscu wszyscy mówią tym samym językiem, językiem miłości i wiary do Matki i Jej Syna - mówił w uroczystość Wniebowzięcia NMP kard. Dominik Duka, prymas Czech i metropolita praski, który przewodniczył Mszy św. podczas Wielkiego Odpustu Krzeszowskiego.

Kard. Duka w swojej homilii, ale także w rozmowach z księżmi i wiernymi, zwracał się do wszystkich po polsku, czym błyskawicznie zaskarbił sobie sympatię Polaków. Tym większą, że praski metropolita był po raz pierwszy w Krzeszowie. Niegdysiejszy ordynariusz sąsiedniej diecezji Hradec Králové podziękował za zaproszenie na sierpniowe uroczystości, nie zapominając o podkreśleniu związków Krzeszowa z Koroną Czeską. – To dla mnie wielki honor móc celebrować Mszę św. w opactwie krzeszowskim, ufundowanym przez królewnę Annę Czeską. A dziś Krzeszów to bardzo poważny ośrodek duchowy. Miejsce, gdzie wszyscy spotykamy się na poziomie naszej wiary i naszej czci dla Matki Bożej – mówił do wiernych kard. Duka.

Na nogach i na ludowo

Mszę świętą poprzedziła procesja obrazu Matki Bożej Łaskawej, która przed południem wyszła z Domu Piłata na krzeszowskiej Drodze Krzyżowej. Wzięli w niej udział nie tylko strażacy i mieszkańcy Krzeszowa, ale także część stuosobowej grupy pielgrzymów, która jak co roku przywędrowała tu z Legnicy. – Wszyscy się dziwili, że jeszcze mamy siły, żeby dalej iść – śmieje się Maria z Legnicy, która razem z mężem i dwoma koleżankami po raz pierwszy przeszła prawie 80-kilometrową trasę. W wigilię uroczystości dotarli na miejsce, gdzie wzięli udział w nocnej procesji po Kalwarii Krzeszowskiej, a następnie w pasterce maryjnej o północy. Uroczysta Eucharystia zgromadziła tysiące wiernych. Większość uczestniczyła w niej, stojąc na zewnątrz sanktuarium. Wszędzie unosił się słodki zapach ziół, na chodnikach i posadzce kościoła dostrzec można było ziarna zbóż i płatki kwiatów. Kolorowe, starannie wykonane i troskliwie trzymane w dłoniach bukiety przypominały o drugiej, ludowej nazwie tego święta – Matki Bożej Zielnej.

Kwiaty dla Maryi

– Bukiety zrywałyśmy dziś rano, przy drodze na krzeszowską kalwarię – mówią Kasia i Marlena z Krzeszowa. – Takie są najładniejsze i zawsze tak robimy – zapewniają. Obok tych zbieranych spontanicznie były także okazy prawdziwego kunsztu zdobniczego, piętrzące się niczym wielkanocne palmy, z kwiatami odpowiednio dobranymi według kolorów i wielkości. – Jestem z zamiłowania florystką, więc może dlatego mój bukiet tak się trochę wyróżnia. Cieszę się, że się podoba, ale ja zawsze zaznaczam, że co roku poświęcam tę całą pracę Najświętszej Panience – powiedziała Wanda Stach z Jeleniej Góry, właścicielka ogromnego bukietu szlachetnych kwiatów. Z ziół, zbóż czy też kwiatów – wszystkie tegoroczne bukiety były piękne i budziły zachwyt wiernych, zwłaszcza gości z Czech. – U nas ten dzień nie wygląda aż tak uroczyście. Może na Morawach tak, ale w dużych miastach na pewno nie. Poza tym jesteśmy oczarowani ilością modlących się dorosłych i dzieci – mówili Karel i Jiřina Matouchovie z Pragi. Na odpuście słychać było także Niemców, Belgów i Francuzów.

Trzy dni świętowania i modlitwy

Kardynałowi Dominikowi Duce asystowali przy ołtarzu: bp Zbigniew Kiernikowski, ordynariusz legnicki, biskup senior Stefan Cichy oraz bp Marek Mendyk, diecezjalny biskup pomocniczy. Witając zebranych, bp Zbigniew pozdrowił tych, którzy tego dnia pielgrzymują do Matki Bożej Łaskawej z prośbami i troskami, ale – podkreślał – także z nadziejami i dziękczynieniem. Po Mszy św. ordynariusz legnicki odczytał modlitwę błogosławieństwa kwiatów, ziół i kłosów zbóż przyniesionych przez wiernych do kościoła. Pobłogosławił je następnie także biskup senior Stefan Cichy. W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele wielu środowisk zawodowych, ruchów katolików świeckich, władz samorządowych. Byli parlamentarzyści, rycerze Zakonu Bożego Grobu, siostry zakonne i przedstawiciele związków zawodowych. Wielki Odpust Krzeszowski trwał trzy dni – od 15 do 17 sierpnia. W tym czasie przy głównej ulicy Krzeszowa wyrosło miasteczko namiotów kryjących kramy odpustowe. Natomiast na terenie założenia krzeszowskiego odbył się koncert o charakterze patriotyczno-muzycznym „Gaude Mater Polonia” w wykonaniu Spirituals Singers Band oraz z udziałem Olgi Szomańskiej. Natomiast w kościele św. Józefa można było wysłuchać koncertu organowego. Po południu w bazylice odprawiono Mszę św. z okazji 70. rocznicy powstania Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych. Wzięła w niej udział Grupa Rekonstrukcji Historycznej z Kamiennej Góry.•

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma