Nowy numer 44/2020 Archiwum

Trójca pamiętała o Kresach

Uroczystości upamiętniające Rzeź Wołyńską i odsłonięcie pamiątkowego obelisku w Trójcy. Rozpoczęła je Msza św., sprawowana przez kapłanów dekanatu zgorzeleckiego.

Koncelebrze przewodniczył dziekan, ks. Maciej Wesołowski. Wśród uczestników był także ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, niestrudzony bojownik w walce o prawdę historyczną o ludobójstwie ukraińskich nacjonalistów. W kazaniu które wygłosił wskazał, że ludobójstwo dokonane na Polakach i obywatelach polskich innych narodowości jest raną krwawiącą do dnia dzisiejszego.

- Dzieje się tak z trzech powodów. Po pierwsze dlatego, że do dzisiaj wiele ofiar nie doczekało się pochówku, a ich kości poniewierają się po lasach, po jarach, nie wiadomo gdzie; na mogiłach zbiorowych zaś (poza nielicznymi wyjątkami) nie postawiono nawet krzyży. Nie zadbały o to ani władze ukraińskie, ani polskie.

Po drugie dlatego, że wciąż nie mówi się prawdy historycznej o ludobójstwie. Po trzecie - również władze III RP nie chcą powiedzieć prawdy, nie chcą nazwać ludobójstwa ludobójstwem, lecz stworzyły potworek językowy: „czystka etniczna o znamionach ludobójstwa”, co jest nie do przyjęcia – mówił w Trójcy ks. Isakowicz-Zaleski.

Po Mszy św. odbyło się odsłonięcie i poświęcenie obelisku z napisem „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary”, upamiętniającego ofiary banderowskiego ludobójstwa. Pomnik ufundowały władze samorządowe gminy Zgorzelec. Odsłonili go świadkowie ludobójstwa, którzy jako małe dzieci stracili rodziców zamordowanych przez banderowców. Obelisk poświęcił ks. Isakowicz-Zaleski.

Trójca pamiętała o Kresach   We Mszy św. wzięło udział wielu kapłanów dekanatu zgorzeleckiego. Kazanie powiedział ks. Isakowicz-Zaleski Piotr Burlikowski

Wieńce pod pomnikiem złożyła m. in. delegacja Kresowian, w skład której wchodziły cztery pokolenia: świadek wydarzeń z woj. stanisławowskiego, córka świadka wydarzeń z woj. wołyńskiego, wnuczka świadka wydarzeń z woj. tarnopolskiego i prawnuczka świadka wydarzeń z woj. tarnopolskiego. Na szarfach upiętych na wieńcu można przeczytać wzruszającą dedykację: Ojcom i Matkom - Dziadkom i Krewnym - Znajomym i Nieznajomym - Ukraińcom, którzy ratowali nasze życie, narażając swoje – Kresowiacy z Rodzinami.

W uroczystości wzięli udział nie tylko mieszkańcy Ziemi Zgorzeleckiej, ale przyjezdni z Jarocina, Gdańska, Szczecina i Sandomierza. Byli także mieszkańcy Ukrainy i Australii. Uroczystości zorganizowali Gminny Społeczny Komitet Organizacyjny Obchodów Ludobójstwa Dokonanego na Polakach przez OUN-UPA na Kresach II RP w Latach 1939-1947 oraz Stowarzyszenie „Strażnicy Pamięci Ziemi Zgorzeleckiej” we współpracy z władzami samorządowymi gminy i Gminnym Ośrodkiem Kultury.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama