GN 43/2020 Archiwum

Komunikacja to podstawa

Od września będzie można korzystać z kompetencji i wiedzy nowej grupy chrześcijańskich specjalistów z diecezji legnickiej.

W czerwcu zakończył się pierwszy kurs Akademii Liderów szkół wychowania w diecezji legnickiej. Wzięło w nim udział 26 osób, które przez dziesięć miesięcy uczyły się, jak słuchać i rozmawiać. Banały? Okazuje się, że wcale nie. Na wykładach i warsztatach absolwenci poznali m.in. style komunikacji, metody dylematów moralnych, teorie atrybucji czy techniki motywującej informacji zwrotnej. Weekendowe spotkania były uzupełnione o modlitwę i czas spędzony w kaplicy ośrodka rekolekcyjnego Caritas we Lwówku Śląskim. Inicjatorem akademii było Diecezjalne Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Legnickiej. Jak tłumaczyła Dorota Rzepczyńska, która prowadziła warsztaty, czas przestać myśleć, że jako rodzice wiemy, jak nimi być. – Przez wiele lat w polskiej pedagogice panowała opinia, że wychowania nie trzeba się uczyć. Każdy wie, jak to robić, bo sam był przecież wychowywany przez swoich rodziców. To mylna opinia. W Polsce dopiero od kilku lat pojawiają się warsztaty pokazujące, w jaki sposób dobrze się komunikować w małżeństwie oraz z dziećmi – tłumaczyła autorka programu „Akademii”.

Dzieci i pracownicy

Wśród osób, które dały się namówić na wzięcie udziału w akademii, jest Renata Marszałek z Bolesławca. – Widzę, co się dzieje wokoło. Potrzeba sporo pracy z rodzicami i dziećmi. W rozmowach z rodzicami bardzo często pojawia się temat relacji z dziećmi. Problem rodziców polega na nieumiejętności dotarcia ze swoją wolą do dziecka. Dzieci się buntują, odrzucają rady, ukrywają swoje problemy przed rodzicami. Ci zaś nie mają czasu dla dzieci. Akademia dała mi narzędzia, które zaskakująco skutecznie znoszą te przeszkody. Nawet w pracy, w której jestem odpowiedzialna m.in. za nabór nowych pracowników – zapewnia Renata Marszałek z Bolesławca. Inna mieszkanka tego miasta, Ewa Chrobot, nie ukrywa, że już teraz korzysta z nabytej wiedzy. – Przydała się i to bardzo w rozmowach z rodzicami, dziećmi w szkole i w domu – cieszy się bolesławianka. Zajęcia w Akademii miały jeden podstawowy plus – mniej było wykładów, a więcej warsztatów. – Znam wielu psychologów i sposób przekazywania wiedzy jest bardzo często co najmniej słaby. A tutaj i postać prowadzącej – Doroty Rzepczyńskiej, i zaproponowana przez nią forma warsztatów nie tylko nie nużyły, ale sprawiały, że od razu przekuwaliśmy usłyszaną wiedzę na praktykę – mówi Renata Marszałek.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama