Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Serwis internetowy Gościa Legnickiego

Legnicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O Diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • PARAFIE
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
legnica.gosc.pl → Wiadomości z diecezji legnickiej → Maraton do Matki

Maraton do Matki przejdź do galerii

Niezwykła, jednodniowa pielgrzymka rowerowa z Legnicy na Jasną Górę.

 
U wymarzonego celu pielgrzymki archiwum Marka Śledzia

Dojeżdżając do Oławy, mamy w nogach 100 km i oczekiwaną przerwę na posiłek oraz toaletę w Kauflandzie. Słonko coraz wyżej na niebie, grzeje, że miło; jest ok. 16°C, a do południa ponad dwie godziny. Podkarmieni przez najbliższych, zdejmujemy kurtki i ochraniacze i bocznymi drogami przez Bystrzycę i Lubszę udajemy się na parking leśny przed miejscowością Mąkoszyce. To miejsce jest nam dobrze znane z wielokrotnych postojów w trakcie sierpniowych jasnogórskich pielgrzymek. Właśnie tu bracia klerycy, a późniejsi ojcowie tańcem i śpiewem urozmaicają monotonię jazdy na rowerze.

Tym razem nie śpiewamy, ale korzystając z osiągnięć techniki, kontaktujemy się z ojcem Romanem Januszem i za pomocą zestawu głośno mówiącego odmawiamy modlitwę Anioł Pański. Po modlitwie w rozmowie z ojcem wyczuwamy jego troskę o grupę i zainteresowanie naszą podróżą. Jest to tym bardziej zrozumiałe, że wiemy, iż o.Roman przygotowywał się  do jazdy z nami, ale obowiązki nie pozwoliły mu na uczestnictwo fizyczne. Nadrabia to jednak duchowym patronatem, za co jesteśmy mu bardzo wdzięczni.

Półmetek trasy wypadł w Wołczynie, gdzie od 10 lat ojcowie kapucyni i miejscowi członkowie Akcji Katolickiej udzielają noclegu naszym sierpniowym pielgrzymom i goszczą ich. Nieobecnego proboszcza parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej o. Waldemara Korby godnie zastępuje wikary o. Krzysztof Mleczkowski. Serdecznie nas wita i mimo niezapowiedzianej wizyty częstuje czym chata bogata. Mając w zapasie prawie godzinę (licząc od przyjętego planu, gdzie tempo przejazdu ustalono na 25 km/h), pozwalamy sobie na dłuższy odpoczynek, regenerację sił i degustację potraw serwowanych przez gospodarzy.

Wypoczęci, ale trochę ociężali przez zupę, gołąbki i inne specjały, jedziemy krajówkami nr 42 przez Kluczbork i 11 do Olesna. Na całe szczęście w sobotę o tej porze ruch jest niewielki i ciężarówek jak na lekarstwo - Aniołowie czuwają!!!. Po „dwóch setkach” krótki odpoczynek na stacji benzynowej przy wjeździe do Olesna. Odpoczynek bardzo nam potrzebny ze względu na chwilowe kryzysy, skurcze i osłabienie. Trójka najstarszych uczestników, prowadząc na zmianę grupę, chroniła młodzież od wiatru. Dodatkowym dopingiem braci był fakt, iż z każdym przejechanym kilometrem poprawiali swoje życiówki. Notabene byli dobrze przygotowani, a jazda była wyzwaniem sprawiającym radość. Pewnie w czasie jazdy mniej radosny był Artur. Pomimo „prochów” jak tylko mocniej naciskał na pedały, ból narastał. Nie poddał się i swoim tempem dołączał do grupy. Jestem pełen podziwu za jego determinację i walkę do końca.

W ostatniej fazie maratonu ciężar prowadzenia grupy wziął na siebie Piotr i dobrze mu to wychodziło, był w świetnej formie i mógłby wraz z „trzymającym koło” Michałem jeszcze trochę pojeździć. Jak mówił, przed wyjazdem trochę obawiał się dystansu i godzin na siodełku, ale na końcu stwierdził, że „było całkiem fajnie”.

Mnie najbardziej wymęczyły zmarszczki  przed Częstochową (o, jak dobrze byłoby być "młodszym" o jakieś 15 kilogramów!).

« ‹ 1 2 3 › »
Rowerem do Matki

WIARA.PL DODANE 05.06.2014

Rowerem do Matki

Grupa zapalonych rowerzystów z diecezji legnickiej wsiadła na rowery i pognała na Jasną Górę, aby podziękować za 15 lat wspólnego rowerowego pielgrzymowania. Trasę pomiędzy Legnicą a Częstochową udało się pokonać w jeden dzień. W galerii zdjęcia z tego niecodziennego wydarzenia. Zdjęcia: Archiwum Marka Śledzia  
oceń artykuł Pobieranie..

Marek Śledź

|

GOSC.PL

publikacja 05.06.2014 16:43

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • AKCJA KATOLICKA
  • BICYKLETA
  • JASNA GÓRA
  • LEGNICA

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X