Nowy numer 42/2020 Archiwum

Grosik przed katedrą przejdź do galerii

W dobie zanikania wszelkich tradycji ta inicjatywa to prawdziwy fenomen.

Już po raz 11. członkinie stowarzyszenia "Kobiety Europy" rozdawały w centrum Legnicy wielkopiątkowe dary. W tym roku obok śledzia i chleba pojawił się też symboliczny pieniądz.

Zmieniono też miejsce rozdawania podarunków. Dotychczas były to podcienia kamienic obok katedry. Jednak organizatorki doczytały, jak same mówią, że w średniowieczu dokonywało się to u wrót kościoła. Dlatego stoły postawiono przy jednym z wejść do legnickiej katedry.

- Mamy do rozdania 200 chlebów i prawie 50 kg śledzi. Są to świeże ryby, całe, nawet z ikrą - zachwalała Elżbieta Chucholska, szefowa "Kobiet Europy".

Po dary ustawiła się długa kolejka chętnych.

Pomysł takiego wspierania najuboższych wywodzi się ze średniowiecza. Czynili to kartuzi i siostry benedyktynki, a także środowisko skupione wokół księżnej św. Jadwigi.

W ten sposób rozdawano jałmużnę i realnie pomagano mieszkańcom Legnicy. Według niektórych podań ubodzy wieszali sobie na szyi otrzymane pieniądze, które miały mieć cudowne właściwości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama