GN 42/2020 Archiwum

Milion – wirtualny czy realny?

Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej z Krzeszowa ma powody do dumy. Pod koniec marca na należącej do niego stronie pojawił się milionowy odwiedzający.

Stało się to dokładnie 28 marca o godz. 9.47. Na kilkanaście dni przed tą datą pracownicy sanktuarium ogłosili zabawę. Trzeba było przesłać na adres zdjęcie strony z chwili, gdy zamieszczony na niej licznik ilości odwiedzin wskazywał liczby pomiędzy 999 995 a 1 000 005.

– Z suchego wyniku matematycznego wynika, że takich osób powinno być maksymalnie 11. Ale elektronika ma to do siebie, że w jednej chwili na stronę mogło wejść kilka osób i wszystkie mogły zobaczyć jedną z liczb biorących udział w zabawie. Wiadomo, chwilę później licznik już zdążył przeskoczyć o te kilkanaście pozycji dalej. Niemniej zgłosiło się do nas 15 osób i wszystkie one otrzymają upominki – mówi Grzegorz Żurek, kierownik ds. sanktuarium. Osobą, która stała się „milionerem”, czyli odwiedzającym o numerze 1 000000, jest mieszkaniec Chojnowa, Krzysztof Bakalarz. – Czasami wchodziłem na stronę i czytałem nowe informacje. Przeczytałem też wszystkie archiwalne numery „Krzeszowskiej Pani” umieszczone tam w elektronicznej wersji – opowiada chojnowianin. – A o zabawie dowiedziałem się z „Gościa Niedzielnego”. Sprawdziłem natychmiast na stronie, jaki jest aktualny wynik. Brakowało tam kilku tysięcy. No to postanowiłem od czasu do czasu sprawdzić, czy zbliżam się do miliona. I udało się – w poniedziałek wszedłem, patrzę, a licznik wskazuje wymarzoną liczbę odwiedzin – wspomina Krzysztof Bakalarz. Dla sanktuarium taka frekwencja jest powodem do chwalenia się. Strona działa od pięciu lat, tak więc średnio rocznie korzystało z niej ok. 200 tysięcy osób. A to daje mniej więcej 16 tysięcy miesięcznie. To spora liczba, zważywszy, że nie jest to portal informacyjny, rozrywkowy czy społecznościowy. Najchętniej oglądanymi wiadomościami były do tej pory te dotyczące relacji z wydarzeń, informacji dla turystów oraz tych dla pielgrzymów. Najwięcej wejść odnotowuje się w piątki wieczorem i w soboty rano. – To pokazuje, że ludzie wchodzą tutaj, gdy planują wypad na weekend – uważa Grzegorz Żurek. Sama strona internetowa, choć aktualna i przyzwoita, nie jest szczytem informatycznych możliwości pracowników sanktuarium. – Mamy marzenie, aby jeszcze w tym roku uruchomić stronę internetową, którą można by było bez problemu oglądać w telefonach. Myślimy też o tablicach ze specjalnymi kodami, tzw. QR, które będą stały np. przed kościołem św. Józefa bądź na ścieżkach kalwarii. Mając nowoczesny telefon, tzw. smartfon, można zrobić zdjęcie takiemu kodowi, a urządzenie samo znajdzie najważniejsze informacje o tym obiekcie – tłumaczy Grzegorz Żurek. W rewolucji informatycznej ma też dopomagać specjalna aplikacja o sanktuarium, która będzie do pobrania w Obsłudze Pielgrzyma. Wszystko to w jednym celu – ułatwić poznanie śląskiej perły baroku i Matki Bożej Łaskawej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama