Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Internetowe „Zdrowaś Maryjo”

Najmłodsze w diecezji legnickiej róże Żywego Różańca powstały dzięki popularnemu portalowi społecznościowemu.

Przez kilka tygodni znajomi ks. Ireneusza Kościka, wikariusza parafii pw. Świętych Piotra i Pawła w Legnicy, otrzymywali na portalu Facebook zaproszenia do włączenia się do powstającej róży Żywego Różańca. Informacja trafiała głównie do osób młodych. Akcja bardzo szybko przyniosła efekty, powstały trzy róże.

– Byłem zaskoczony pozytywną reakcją tylu osób. Cały czas napływają zgłoszenia do kolejnej róży – mówi ks. Ireneusz Kościk. Kapłan zastrzega, że wcale nie czuje się księdzem postępowym czy młodzieżowym. – Mnóstwo młodych zaraz po powrocie ze szkoły wchodzi na internet. Przyznam się, że mi się też to zdarza. Szkoda więc nie wykorzystać tego medium do dobrej sprawy – tłumaczy. Mimo wirtualnego zaproszenia forma modlitwy jest jak najbardziej realna.

– Chcemy być typową wspólnotą Żywego Różańca – deklaruje kapłan. Potwierdzają to ci, którzy odpowiedzieli pozytywnie na zaproszenie. – Od razu kliknąłem, że się przyłączam. Niewiele mnie to kosztuje, raptem kilka chwil rano tuż przed wyjściem do szkoły – twierdzi Maciej Kałużny, uczeń technikum elektronicznego w Legnicy. Chłopak dodaje, że powstanie „internetowych róż” w tak krótkim czasie pokazuje, że nie jest wcale tak źle z pobożnością młodzieży.

Dobrym przykładem może być Kajetan Rajczakowski z Legnicy. – Postanowiłem się przyłączyć, bo nie przeszkadza mi codzienna modlitwa. Ja się jej nie wstydzę, regularnie biorę różaniec do ręki – mówi lektor z parafii katedralnej. Dla części młodych zaangażowanie w modlitwę było formą walki ze złem. – Widzimy, że jest ostra nagonka na Kościół. Możemy walczyć o niego np. poprzez modlitwę na różańcu. Dlatego się dołączyłem. Zachęciłem też kuzynów i sąsiadów – opowiada Łukasz Chrobot. – Żywy Różaniec jest zazwyczaj kojarzony ze starszymi paniami, z „moherami”. Jednak nie tylko starzy powinni się modlić, lecz właśnie młodzi. Bo to my jesteśmy szczególnie narażeni na pokusy, ataki zła – zauważa Łukasz. Chętni mogą odnaleźć ks. Ireneusza na portalu i zapytać o włączenie do grupy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma