Nowy numer 28/2018 Archiwum

Sposób na wiarę

W Wilkowie ludzie dbają o krzyże. O wszystkie cztery.

Nie ma bardziej wyrazistego symbolu naszej wiary. Jak Polska długa i szeroka, wszędzie na polach, pod lasami, w wioskach i miastach, stoją krzyże. W Wilkowie pod Złotoryją stoją cztery krzyże. Każdy ma swoją historię i ludzi, którzy o niego dbają. 


Krzyż nr 1. Opowiadają Jan i Teresa Klonowscy


Proboszcz, za którego kadencji powstały, chciał, żeby krzyże witały przybyszów wjeżdżających do parafii. Mamy cztery drogi, a więc i cztery krzyże. Dla naszej rodziny początek opieki nad jednym z nich zbiegł się z czasem, gdy w Warszawie trwała ta wielka awantura o krzyż spod Pałacu Prezydenckiego. Popatrzyłem wówczas na ten nasz, troszkę już zaniedbany. I coś mnie olśniło – zdecydowałem, że trzeba to zmienić. Dokonaliśmy gruntownych zmian i renowacji. Teraz, gdy wyjeżdżamy ze wsi, sprawdzamy, czy lampion się pali. Wracając, widzimy to światło i wiemy, że jesteśmy blisko domu. Gdy jadę sam czy z kimś, zawsze czynię znak krzyża. Czasami podwożę różnych ludzi. Gdy ja robię znak krzyża albo zdejmuję czapkę, oni też się żegnają.


Krzyż nr 2. Opowiadają Teresa Marciniak, Barbara Zagrobelna, Janina Siewierska


Opiekuję się tym krzyżem, bo postawili go mój dziadek oraz pierwsi mieszkańcy, którzy przybyli tutaj zaraz po przesiedleniach po II wojnie światowej. To był pierwszy krzyż w tej wiosce. Powstał w 1947 roku. Moja rodzina mieszkała niedaleko od niego, a ja z rodzicami przeprowadziłam się na miejsce tuż obok krzyża w 1970 roku. Opiekują się tym krzyżem również inni ludzie, jak choćby mieszkająca niedaleko ciocia. Mój dziadek brał mnie na ręce i przynosił przed ten krzyż. Od tamtych chwil, jak sięgam pamięcią, jest on związany z moją wiarą. Ten Jezus wiszący na krzyżu jest najważniejszym symbolem w moim życiu. Nie wyobrażam sobie mojej wiary bez niego. Nie jest tylko dekoracją, przychodzę tu i wieczorem, i rano. Zdradzę, że rano nie modlę się w domu, lecz przychodzę tutaj i dopiero pod krzyżem zaczynam swoją poranną modlitwę.


« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma