Nowy numer 48/2020 Archiwum

Błogosławione dla każdego

Wiara. Siostra postulatorka mówi krótko: – Ja czuję, że one chcą tego procesu.

W Nowogrodźcu od kilku dni miejscowy zakład leczniczy nosi imię Służebnicy Bożej s. Rosarii Schelling. Być może już za kilka lat zmieni się jego nazwa na bł. Rosarii Schelling. Wówczas Nowogrodziec będzie miał swoją świętą. Od końca 2011 roku w archidiecezji wrocławskiej toczy się proces beatyfikacyjny s. Paschalis Jahn i dziewięciu towarzyszek – s. M. Melusji Rybki, s. M. Felicitas Ellmerer, s. M. Acutiny Goldberg, s. M. Sapientii Heymann, s. M. Adelheidis Töpfer, s. M. Adeli Schramm, s. M. Sabiny Thienel, s. M. Rosarii Schelling i s. M. Edelburgis Kubitzki. Wszystkie zginęły na Śląsku pod koniec II wojny światowej z rąk sowieckich żołnierzy.

Proces jest obecnie na etapie diecezjalnym. Trwa kompletowanie wszystkich potrzebnym materiałów, zbieranie dokumentów, relacji świadków. Po zakończeniu tych czynności będzie można przenieść go na poziom Stolicy Apostolskiej. Kiedy to się stanie – nie wiadomo. Ale ten typ procesów, tj. męczeństwa za wiarę, trwa szybciej niż uznanie kogoś za świętego na podstawie cudu, jak chociażby w przypadku bł. Jana Pawła II. Postulatorką w procesie jest s. Miriam Zając, elżbietanka mieszkająca obecnie we Wrocławiu. Mieszkanie w stolicy Dolnego Śląska jest pomocne w szybkim i sprawnym przeprowadzeniu procesu beatyfikacyjnego. S. Miriam ma już w swoim życiorysie pracę przy zbieraniu dokumentów niezbędnych do otwarcia procesu beatyfikacyjnego. Chodzi o zakończony w archidiecezji warmińskiej w 2007 roku proces Służebnicy Bożej Siostry Teodory Witkowskiej. Ta warmińska zakonnica również zginęła z rąk sowieckiego żołnierza.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama