Nowy numer 48/2020 Archiwum

Ofiara wolnego czasu

Mikołaj Kopernik, którego imię nosi szkoła, na pewno poczułby się miło, widząc, jak wielu uczniów nie tylko się tutaj uczy, ale i pomaga innym.

Liceum od lat znajduje się w ścisłym gronie najlepszych dolnośląskich szkół, jeśli chodzi o wyniki matur. Takie wieści przyciągają jak magnes kandydatów z gimnazjum. Już teraz w elektronicznym naborze można zobaczyć, że jest prawie półtora razy tyle kandydatów, co miejsc. Z roku na rok jednak ubywa młodzieży w wieku licealnym. Przed kilkoma laty w Lubinie było ich ok. 1600, obecnie – ok. 1000, zaś za kilka lat ich liczba spadnie do 800–900. Wpływa to również na zarządzanie szkołą. Zmniejsza się liczba godzin niektórych przedmiotów, co może również dotyczyć m.in. katechezy.

– Takie są nieubłagane prawa budżetu. Wierzę, że uda się utrzymać liczbę godzin na tym samym poziomie, lecz nie mogę tego dzisiaj zagwarantować. Spadła nieco liczba osób uczęszczających na katechezę, co jest niedobrym znakiem. Z drugiej strony na ok. 200 uczniów z rocznika maturalnego ponad 100 udało się na niedawną pielgrzymkę na Jasną Górę. To bardzo wysoki odsetek w porównaniu z innymi szkołami. Dlatego wszystko przed nami – uważa Józef Marciniszyn, dyrektor placówki. Na razie w szkole pracują dwie katechetki – Danuta Buczny i Beata Kwiecień. – Katecheza jest jak każdy inny przedmiot. I tak, jak na innych, również na tym nauczyciel musi potrafić wyrobić sobie markę oraz zainteresować swoim przedmiotem. Wówczas młodzi będą chętnie przychodzili na lekcje – uważa J. Marciniszyn.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama