Rośnie liczba osób potrzebujących bezpłatnej opieki medycznej. Rosną też problemy ze zdobywaniem pieniędzy z NFZ.
Caritas Diecezji Legnickiej złożyła do Narodowego Funduszu Zdrowia oferty świadczenia usług medycznych. Teraz czeka na rozstrzygnięcie, czy i ile uzyska na nie pieniędzy.
– My określamy, ile świadczeń chcemy wykonać, i składamy taki wniosek do NFZ. Teraz ruch jest po stronie Funduszu – mówi Małgorzata Klocek z Caritas Diecezji Legnickiej.
Rozstrzygnięcie konkursu ma nastąpić 21 grudnia. Caritas złożyła oferty m.in. na świadczenie podstawowej opieki pielęgniarskiej w zakładach opiekuńczo-leczniczych i opieki domowej, na rehabilitację oraz stomatologię. Organizacja chce też kontynuować opiekę pielęgniarską w szkołach. Na razie nie wiadomo, ile świadczeń będzie mogła udzielać Caritas w razie wygranej.
– Wszystkie podmioty startujące w konkursie wnioskują o konkretną ilość, a Fundusz zawsze daje mniejszą. Konkurs wcale nie musi zostać rozstrzygnięty 21 grudnia. W poprzednich latach NFZ kończył tę procedurę nawet w lutym. A przecież od 1 stycznia ktoś musi finansować te usługi – tłumaczy M. Klocek. Już sam start w konkursie jest wiadomością pozytywną. W połowie roku nowelizacja ustawy o opiece medycznej odbierała możliwość przystępowania do konkursu z NFZ m.in. hospicjom oraz placówkom Caritas. Udało się jednak rozwiązać powstały impas, który groził zawieszeniem świadczenia usług przez te katolickie organizacje. A przecież zapotrzebowanie na taką pomoc rośnie, bo zwiększa się liczba osób, których nie stać na zapłatę nawet za podstawową pomoc medyczną np. rehabilitantów.
Wyraź swoją opinię
napisz do redakcji:
gosc@gosc.plpodziel się