• facebook
  • rss
  • Macie bardzo silny Kościół!

    dodane 26.10.2017 00:00

    Wen-Chi Ou z Tajwanu, uczestniczka ŚDM w Krakowie, opowiada, czemu po roku od spotkania z papieżem wróciła do naszego kraju i m.in. zwiedzała Legnicę oraz Legnickie Pole.

    Jędrzej Rams: Skąd pomysł, by przelecieć pół globu i wziąć udział w Światowych Dniach Młodzieży?

    Wen-Chi Ou: Przyjęłam chrzest św. w grudniu 2007 roku. Ktoś mi powiedział, że w 2008 r. w Sydney będzie wielkie święto wiary z papieżem. Zarejestrowałam się i chciałam polecieć, ale niestety zachorowałam. Mocno to przeżyłam i postanowiłam wziąć udział w kolejnym takim spotkaniu. Poleciałam więc w 2011 r. do Madrytu. To nie było jednak dobre doświadczenie. Doświadczenie sekularyzacji w Europie spowodowało u mnie wielki wstrząs. W 2015 r. wielu ludzi mówiło o przyjeździe do Krakowa. Początkowo nie planowałam wyjazdu. Ale w tym czasie wzięłam udział w Tajwańskich Dniach Młodzieży. Tam poczułam, że jestem zaproszona do Polski. Zapisałam się do grupy św. Jana. Okazało się, że byłam pierwsza na liście!

    Dostępne jest 18% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół