Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Do Legnicy przyjedzie ambasador Węgier

Wizyta jest związana z odsłonięciem tablicy upamiętniającej dar krwi, jakiego mieszkańcy miasta udzielili węgierskim powstańcom, walczącym w 1956 r. przeciwko okupacji sowieckiej.

O wizycie ambasador Orsolyi Zsuzsanny Kovac poinformowali Ewa Szymańska, posłanka PiS, Wacław Szetelnicki, przewodniczący Rady Miejskiej w Legnicy, oraz ks. Maciej Józefowicz z legnickiej parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej. Kapłan jest tłumaczem języka węgierskiego, a w jego żyłach płynie węgierska krew.

Jak powiedziała Ewa Szymańska, dwujęzyczna tablica o treści: "Mieszkańcom Legnicy, wyrażającym swoją solidarność z węgierską rewolucją i walką w wolność 1956 roku" będzie odsłonięta w najbliższą niedzielę, 22 października, na fasadzie budynku przy ul. Rynek 34 w Legnicy. Wacław Szetelnicki przypomniał, że w 1956 r. legniczanie masowo oddawali krew w jednym z legnickich szpitali, aby pomóc walczącym Węgrom.

- Krew oddało honorowo ok. 3-4 tys. osób. Oczywiście nikt oficjalnie nie deklarował, że to krew dla walczących Węgrów. Ten dar dzięki Polskiemu Czerwonemy Krzyżowi był przewożony na Węgry, gdzie umiano zadbać o to, aby ten cenny dar trafił do węgierskich powstańców a nie np. do żołnierzy sowieckich - dodał przewodniczący.

Podczas powstania węgierskiego Polacy byli jedynym narodem bloku wschodniego, który wspierał moralnie i rzeczowo walczących Madziarów. Z Polski szły na Węgry transporty krwi, żywności i lekarstw.

Obecny na spotkaniu ks. Maciej Józefowicz, wybitny hungarysta, znawca języka, kultury i historii Węgier zapewnił, że pamięć o ofiarach ponoszonych przez Polaków dla walczących w 1956 r. Węgrów jest nad Balatonem wciąż żywa.

- Węgrzy są w Polakach zakochani. Twierdzą nawet, że Polacy nie są Słowianami, bo całkowicie się odróżniają od innych słowiańskich narodów. Dlatego doszukują się naszej wspólnej, polsko-węgierskiej przeszłości aż w pradziejach.

A rok 1956 jest wspominany przez Węgrów w sposób bardzo osobisty. Znam takich, co ze łzami w oczach mówią: to wam zawdzięczamy jedyną pomoc, tylko wyście nas zauważyli - opowiadał ks. Józefowicz.

Ambasador Orsolya Zsuzsanna Kovacs będzie przebywać w naszej diecezji dwa dni. W sobotę (21.10.) odwiedzi Bolesławiec, gdzie w bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi panny i św. Mikołaja wysłucha koncertu chóru węgierskiego.

W niedzielę odwiedzi Legnicę i Legnickie Pole. W programie wizyty oprócz odsłonięcia tablicy jest m.in. Msza św. w katedrze, spacer po mieście, zwiedzanie Muzeum Bitwy Legnickiej i sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy