• facebook
  • rss
  • Trudne macierzyństwo Maryi

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 36/2017

    dodane 07.09.2017 00:00

    W pierwszą sobotę września do tronu Pani Sudetów zjechało się prawie 1,5 tys. osób.

    Tylko ok. 50 z nich przybyło na to święto piechotą z Legnicy. Dla wielu osób niepełnosprawnych pielgrzymka do Krzeszowa to okazja do atrakcyjnego spędzenia czasu. Tutaj też wielu z nich korzysta z sakramentu spowiedzi, na przykład dlatego, że na tej pielgrzymce są kapłani potrafiący komunikować się w języku migowym.

    Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Kiernikowski, ordynariusz diecezji legnickiej. Przy ołtarzu stanęli też m.in. bp Marek Mendyk, ks. Robert Serafin, dyrektor Caritas Diecezji Legnickiej, a także kapłani służący osobom niepełnosprawnym na co dzień. W homilii biskup mówił o prawdziwej niepełnosprawności, czyli nieumiejętności spojrzenia na siebie jako stworzenie Boga, które tylko w Nim może mieć pełnię wszystkiego.

    – Dzisiaj spotykamy się przy Maryi. Chcemy jakby wejść pod Jej opiekę, korzystać z Jej macierzyństwa, które nie jest łatwe, bo Ona rodzi Syna, który będzie „musiał” tak haniebnie umrzeć. Kto by chciał mieć takiego syna, który się nie obroni, mimo że ma taką moc? Trudne jest to towarzyszenie. Maryja dlatego jest Matką Pocieszenia, bo prowadzi nas pod ten krzyż. Pokazuje nam, że nasz krzyż jest związany z krzyżem Jezusa i że my, jako grzeszni ludzie, możemy mieć nadzieję innego życia – mówił bp Kiernikowski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół